ogólnie to w razie W mamy przejebane bo nikt Nam nie pomoże tak jak przy ww2 :( testują Nas ale musimy wytrzymać bo po prostu nie mamy z ruskimi szans
Kolego nie bądź aż takim pesymistą. W WW2 mieliśmy dwóch dużych wrogów, teraz mamy tylko jednego, i do tego takiego przed którym już się w 1920 obroniliśmy.
Poza tym kupujemy w USA sprzęt za miliardy, i robimy laskę Amerykanom przy okazji. Potrzeba torturować kubańskich więźniów? Proszę bardzo panowie Amerykanie, tu mamy przyjemne baraki pod Bydgoszczą, do usług szanownych państwa xd
"Pan Trump? Bo my mamy taki pomysł żeby zrobić u nas taki fort i nazwać go "Fort Trump"."
"-Nałroki? Czy wymawiam to dobrze nazwisko panie prezydencie Polski?
-Tak, bardzo dobrze prezydencie Trump, jest pan mistrzem językowym"
Amerykanom opłaca się posiadanie takiego wasala jak my.
A nam opłaca się bulić i robić laskę Amerykanom, bo w razie czego może nie przyślą żołnierzy żeby ginęli ale będą dawać informacje, dane z satelit i być może jakieś wsparcie z powietrza.
Europa też w sumie powinna nam dać jakieś wsparcie gdyby doszło do ataku ruskich, żeby oddalić ruskich od swoich własnych granic.