rudemu przeszkadza ze ludzie idą do kina i mówią że film był super
to sie nazywa gatekeeping. Najbardziej mnie rozpierdalają ludzie którzy czytali komiksy potem idą do kina tylko po to żeby powiedzieć że ktoś to tam był i ich nie czytał jest w błędzie, to ja rudy, statek matka, oszalałam
WNIJANJE WNINAJNE, a teraz jak tak pomyślałem to może rudemu nie podoba sie ze filmy odbiegają od tego jakie były komiksy, według rudego komiksy były zajebiste a filmy są jebanym gównem, i nie gatekeepuje on a raczej woła o pomste do nieba, bo kurwy zniszczyły to co kochał. Jeśli tak jest to wtedy ja oszalałem a rudy na prezydenta
hah to akurat smieszne co napisales, a jest smieszne bo jest prawdziwe.
ale nawet jest 2 opcja jest prawdziwa, to wtedy i tak od 95% ludzi ktorzy przeczytali komiksy uslyszysz ze chuj ci w dupe jak ci sie podobalo, bo nie powinno ci sie podobac jakbys przeczytal komiks tak jak prawdziwy fan piwniczak. a nawet jak przeczytales komiksy i dalej ci sie podobalo, to wciaz chuj ci w dupe, no bo pewnie jestes za glupi zeby zrozumiec roznice i pojac wielkosc utworu komiksowego tzw CINEMA