problem w tym ze to jest tak samo jak w twoim wypowiedziach, myślalales ze cos wiesz, myślałeś ze masz racje a zostałeś ośmieszony, ja rozumiem ze jako fanatyk zielonego i piwska rozumu za dużo nie zostało ale to juz chyba powinienes wiedzieć dobitnie ze jesteś jak Jhon Snow "You know nothing". A wystarczyło napisać, przepraszam myliłem się miałeś racje i bym cie nie ośmieszał dalej :rolleyes:
Myślenie, zostaw myśliwym

twoja obsesjna jest przerażająca wybierz się bez żartu do psychiatry. Znów sobie kreujesz mój wizerunek według swojego widzi mi się. Wydaję ci się, że złapałeś pana Boga za nogę jakimś śmiesznym doktoratem

prawda jest taka, ze tylko życiowe przegrywy kontynuacja swoją karierę wybierając świat nauki. Ogólnie moja rada taka wswtaj bo się zesrałeś.
Zabawne jeszcze jest to, ze któryś raz już piszesz że ktoś powinien cię przeprosić. Jaki ty jesteś żałosnym człowiekiem, bez żartu
