Quote (Ezraaa @ 6 Feb 2016 11:52)
Mamy jeszcze NATO, Unia to mogłaby co najwyżej wyrazić niepokój.
"Nie ma wiecznych sojuszy. Są tylko wieczne interesy" - Brytyjczycy od wieków kierują się tą maksymą.
członkostwo w NATO dobrze nam służy ale traktaty NATO wcale nie gwarantują automatycznego wysłania wojsk na pomoc Warszawie.
"każda ze stron udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego"
Jeśli z zachodem nie będziemy związani gospodarczo (wyjdziemy z Unii, wygonimy zagraniczne firmy itp) to jestem pewien że zachód "za konieczne dla bezpieczeństwa obszaru pólnocnoatlantyckiego" uzna nieangażowanie się w konflikt zbrojny.
Co najwyżej wprowdzą jakieś sankcje które oczywiście od razu oprotestuje nasz "przyjaciel" Orban bo będzie chciał znizke na ruski gaz.