Bieniol jak sie nazywaja te zawody? i powiedz mi czy teraz biegasz w tych 890v3 czy kanadiach - zaleznie od terenu?
dzisiejsze zbiegiemnatury.pl uznaje za udane. zakladany plan zrealizowany z nawiazka

oficjalny wynik brutto 24:05, co daje 85 miejsce na 210 startujacych, w tym 87 kobiet (btw zawsze odejmuje liczbe kobiet od ogolu i dziele na pol - jesli mieszcze sie w 1 polowie to ok - tym razem bylem w 2). chcialem zaczac ponizej 5min/km, pozniej wlasciwie trzymac 5min/km, a ostatni km ewentualnie przyspieszyc do 4:30min/km. nie biegalem do tej pory regularnie 5min/km, w zwiazku z czym niestety zaczalem zbyt szybko i pozniej przez to cierpialem

dluzszy dystans bieglem za kims, poczatkowo tempo bylo rowne, ale szybko okazalo sie, ze coraz bardziej spada, co mi odpowidalo, bo sil nie mialem po mocnym poczatku. w ogole chcialem sie zatrzymac

oczywiscie mojego ''zajaca'' wyprzedzilem, ale w ciekawy sposob - na 800m przed koncem on przyspieszyl i nie chcialem go gonic. przyspieszylem duzo pozniej i okazlo sie, ze gosc opadl z sil i go z latwoscia lyknalem

na ostatnich metrach chcialem sie scigac z inna osoba, ale zobaczylem ze mam puls 198 i nie chcialem ryzykowac zatrzymania sie na 20m przed meta i chyba mu ostatecznie odpuscilem

nastepnie sie rozciagalem i zjadlem malutkiego crossainta i herbatke (dawali free na biegu oba) i postanowilem pobiegac jeszcze, zeby lacznie wyszlo jakies dluzsze wybieganie.