Quote (Bieniol @ Jan 5 2014 07:34pm)
Widzę Henio, że dziś podbiegi robiłeś

sporo pod górę, bardzo dobrze bo to jednak jest waży element treningu wg. mnie. Możesz robić tak, że co tydzień dodajesz 1-2 podbiegi więcej, jeśli czujesz że jeszcze nie pora na dodanie kolejnych rób tak samo jak na ostatnim treningu, nic na siłę

Ja dziś nie biegałem, bo jutro mamy ze znajomymi pobiegać. Znowu trening przed tym rajdem na orientację

no chyba, że im się nie będzie chciało to sam coś pocisnę

dzis bylem na treningu do Orlen Warsaw Marathon'u. Akurat mielismy podbiegi, czyli to samo, co robilem ostatnio na treningu

Ogolnie fajnie jest sie spotkac w grupie biegaczy, ale organizacyjnie to slabo jest zrobione.
nie wiedzialem, jak sie ubrac - wzialem legginsy i t-shirt z kurtka (bluza dresowa), na poczatku czekalismy na wszystkich az sie wpisza na liste obecnosci. zapisy byly od ok 9:45, o 10 ma sie trenong zaczac, no ale zaczal sie o jakiejs 10:09. wtedy cieszylem sie, ze mam kurtke (bluze od dresu), ale ostatecznie spocilem sie jak nie wiem co. next 700m biegu - ofc wszyscy daja ile wlezie

pozniej rozciaganie. pozniej podzielilismy sie na 3 grupy, wzgledem zaawansowania. no i tu jest meritum problemu. podzial: 1 grupa czasy 42-43min na 10km, 2 grupa 47-48min na 10km, czyli jak to trener ujal tempo 5:15min/km (no qwa!!!) i osoby bez czasu lub biegnace 10km w 1h. stanalem przed trudnym wyborem, bo debilnie zrobiono wskazania dla poszczegolnych grup. jak uslyszalem to 5:15min/km to chcialem tam isc, ale zrezygnowalem ze wzgledu na to, ze jak biegam to po miekkim gdzie sie da, a wiedzialem ,ze tam bedzie po twardym tylko. no i tak naprawde od 2miesiecy nie przebieglem po twardym wiecej niz 2,5km w 1 treningu. poszedlem do grupy poczatkujacej. ogolnie trener kazdej z grup narzuca tempo. zaczalem obok mojego trenera i tak obok niego bieglem, bo tempo bylo ok - spytalem jakie bedzie - mialeo byc powyzej 5min/km (chodzilo mu o 6min/km na pewno). w grupie byly osoby bardzo zroznicowane - ja bieglem najdalej jako 4 osoba po trenerze, glownie zaraz za nim. ale byli i tacy, co odstawali. co mnie zdziwilo - swiatla - stoimy

my przebieglismy - stoimy i czekamy na reszte. podbieg zrobiony - zamian od razu truchtac - stajemy na 3-8 sek.

nie wiedzialem jak ustawiac garmina i uznalem, ze czas ma caly czas leciec - widac jakie mam przez to tempo, no ale coz. trener sobie zatrzymywal, tak btw.
Quote (cOr @ Jan 5 2014 07:37pm)
mial ktos bol w stopie na zewnetrznej czesci? miedzy pieta a srodkiem stopy mniej wiecej. wczoraj mnie tam zaczelo bolec przy kazdym kroku ale dobieglem jeszcze ~5km.
minelo poltorej doby a ja dalej nie moge swobodnie chodzic, przy kazdym kroku jest przenikliwy, promieniujacy ból
imho przeciazenie srodstopia. za duzo km robisz od kontuzji. minie po kilku dniach, spoko, nie boj sie, jak bedzie problem przez ponad tydzien. przed moja kontuzja prawej lydki mialem podczas treningow problem z przeciazenia srodstopia lewej nogi po pokonaniu dystansu polmaratonu. niestety musisz miec maly kilomatraz i wolno podnosic go w gore. znasz teorie podnoszenia kimometrazu z tygodnia na tydzien o 10% ?
E: cOr i B0b3k poprosze wyniki z Waszego biegu
E2: bedzie rywalizacja na endomondo na styczen?
E3: B0b3k masz korekty wysokosci w Garminie?
E4: 12 stycznia jest bieg z Biegiem Natury czy jakos tak - biegl ktos kiedys? zastanawiam sie nad nim, ew pojde na trening Orlenu (ma byc product test).
E5: bylem na foot id dzis w sklepbiegacza.pl - dostane wyniki na mejla. gosc sie abrdzo zdziwil widzac tak duza roznice w dlugosci moich stop, ze mnie pytal czy to mozliwe
This post was edited by Henio17 on Jan 5 2014 04:17pm