Quote (prophet_of_doom @ Dec 23 2010 07:39pm)
"Znany brytyjski komentator sportowy Andy Gray zaskoczył świat, stwierdzając w wywiadzie, że Lionel Messi nie poradziłby sobie w angielskiej Premier League. Jego zdaniem zarówno Argentyńczyk, jak i cała Barcelona, mogłaby nie sprostać tak siłowo grającemu rywalowi jak Stoke City.
Gray zapytany przez dziennikarzy, czy Messi byłby w stanie powtórzyć wyczyn Cristiano Ronaldo i zostać gwiazdą Premier League, odpowiedział: - Nie sądzę. On nie potrafiłby grać w tej lidze. Myślę, że w starciu ze Stoke City nie miałby nic do powiedzenia.
55-letni komentator, który znany jest w Polsce z popularnej serii gier FIFA, stwierdził także, że wielkie problemy w Anglii mogłaby mieć sama Barca. - Liga hiszpańska jest dużo słabsza od angielskiej. Oni gromią rywali w kraju, ale to tylko potwierdza moją tezę, że La Liga jest niewysokich lotów. W Premier League takie wyniki są rzadkością i Barcelona miałaby wielki problem, by być w czołówce tabeli. "
Debacja
Czy PL>>La Liga?
Czy Stoke>> Barca?
a wiec czemu jesli w PL sa same dobre zespoly, na mniej wiecej rownym poziomie, druzyny z czolowki (MU, Arsenal, Chelsea) nie wygrywaja rok rocznie CL, barcelona czy valencia to powinny byc dla nich pikus, a mecze powinny sie konczyc na 70% posiadaniu pilki. Tez dziwne, ze Arsenal sobie radzi w PL, z takimi zawodnikami jak walcot, arszawin, nasri, ktorzy do dryblasow nei naleza. IMO chodzi tylko o to zeby zdyskredytowac hiszpanskie druzyny, gdyz nadeszly czasy, ze to barcelona a teraz dodatkowo real sa medialnymi gwiazdami.
Chelsea, ManUtd > Barca (w przekroju calego sezonu)
najwazniejsze mecze Barca>All
ostatnio komenator na sportklubie powiedzial pewna ciekawostke, ze Loew selekcjoner gerow kazal zrobic badanie ile czasu zajmuje pilakrzowi gerowskiemu i z barcelony akcja z pilka (czas od przyjecia do podania) wyszlo, ze ger robi to w 1,4s, a pilkarz z barcelony w 0,7s. i tutaj bym upatrywal sily katalonskiej druzyny, ktora wraz z wypracowana niesamowita powtarzalnoscia i zgraniem zawodnikow stanowia o atutach katalonczykow. ogladajac mecz barcy z realem odnosilem wrazenie, ze pilkarze z madrytu (jakze swietni technicznie i fizycznie) nie potrafili nawet dobiegac do rozgrywajacyh barcy, nieudane barcy akcje konczyly sie albo przecieciem podania, albo faulem. Mysle ze i w PL barcelona zabiegalaby wiekszosc druzyn.
This post was edited by LESNYBARB_PL on Dec 23 2010 01:58pm