Quote (b0b3k @ Dec 17 2013 10:50am)
Zmniejszyłem dystans bo chciałem przytyć.
Miałem dwa pasy, jeden pas z pulsometru sigma, nie ważne jak mocno ściskałem zawsze po jakimś czasie zsuwał mi się na brzuch. Mam teraz ten pasek z garmina, nie ściskam go mocno, ale ten pasek jest tak jak by na gumie i dobrze się trzyma. Pod klatka piersiową.
no ja też byłem bardzo zadowolony z tego paska Garmina, do czasu... Miałem kłopot podczas Biegu Mikołajów, no i wczorajsze wyniki mnie lekko zaskakują. Na Biegu Mikołajów na 100% wskazania są błędne. Wczoraj biegłem dość lekkim tempem, ale nie sądzę, że mając tętno w zakresie 174-181, nagle czuje się tak świetnie, że biegnę w tętnie 156

No i nie czułem, alby mi się coś zsunęło. Dotychczas trzymałem czujnik zaraz przy sercu, po lewej stronie, tuż pod mięśniem piersiowym większym - ostatnio zmieniłem na środek klatki piersiowej pod piersiowymi większymi, no i lipa

Może teraz, jak jest chłodniej, to po prostu ten pasek nie jest zwilżony w tych zalecanych miejscach?
W sumie zastanawiam się nad zegarkiem Polaru z pulsometrem na nadgarstku. Widziałem filmik porównawczy i o dziwo wskazania tętna są zbliżone do wskazań urządzeń z czujnikiem na klatkę, a nawet nieco mniej przekłamywało, tylko wolniej nieco analizuje dane. Ktoś ma taką zabawkę?
E: żeby przytyć wystarczy jeść więcej
