dwie bramki Messiego to geniusz

ogolnie mecz dobry, ale wszystkie bramki które stracili to śmiech na sali
pierwszy po karnym którego nie było, dwie następne to szmaty VV z których jedną nawet ja bym obronił, a czwarta to komiczny samobój Alby
szkoda że Messi z wolnego trafił w słupek :/
wszystko oprócz obrony wyglądało wczoraj pięknie, Fabregas 3 asysty
