Fajny ubaw jak masz ezreala na midzie.
W pierwszych sekundach gry zapytałem sie go, czy jest gotowy oddać mi First blooda. Typ miał te same masteries co ja. Musiałem go trochę nastraszyć.
Najpierw zabiliśmy się we 2 w tym samym momencie, potem zjechałem go do low hp, ale miał 2 health poty, a ja niestety nie. Było 2/1 dla niego i 1/2 dla mnie.
Skończyło się to victory, moje 8/2 a jego 4/5. Niezły ubaw miałem, jak przez całą grę mi pierdolił, że na midzie lepszy ode mnie i że ogólnie on jest dobry.
I jeszcze mi zwrócił uwagę, że powinienem kupić arm pen runy zamiast ad, a ja kurwa mam same arm peny
