Quote (Bieniol @ Oct 22 2013 01:13pm)
Hej, wróciłem właśnie od fizjoterapeuty. Diagnoza jaką mi postawił to : zapalanie okostnej prawego piszczela tzw. Shin Splint. Najpierw wywiad, co , gdzie i kiedy się stało. Co boli itp. Następnie fizjo chciał sprawdzić czy nie mam jakiejś wady postawy itp. Wszystko ok, poza tym że jedną nogę mam krótszą o 2mm co sprawia, że staw biodrowy prawy w jest troszkę wysunięty do przodu w miednicy. Kazał się położyć po czym zaczął uciskać okolice miednicy, wszystko kurde zaczęła przeskakiwać na swoje miejsce. Stwierdził, że już jest ok i staw wrócił na swoje miejsce w miednicy.
Po czym zaczął się pierwszy jak na razie zabieg

tzw. suche igłowanie. Pan zbadał nogę, znalazł miejsce największego bólu i zaczął nakłuwać

dziwne uczucie, takie wbijanie igieł w nogę, w bolące miejsce ale od razu poczułem jak to miejsce się rozluźniło. Ból minął, ale fizjo stwierdził że trzeba nakłuwać dalej w celu całkowitego rozluźnienia tego miejsca. Później jeszcze znalazł w łydce tzw. mechanizmy spustowe, które też nakłuł. Ta czynność była akurat trochę bolesna, ale do przeżycia. Dostałem zalecenia co i jak mam rozciągać i nie robić żadnych ćwiczeń Core Stability przynajmniej na razie. Łydka mnie boli trochę, ale tak ma być ponoć do jutra.
Biegać nie mogę jeszcze około tydzień, czyli do następnej wizyty. Fizjo stwierdził, że jeśli po 2 wizycie będzie ok, mogę iść truchtać ok. 5km, jeśli ból się pojawi znowu, trzeba będzie łazić do skutku

tak więc w środę za tydzień idę do niego raz jeszcze, mam nadzieje że ostatni.
Henio, pytałem się go o ten przyczep, ale stwierdził że tak jak ja mu powiem to on nie jest w stanie odpowiedzieć. Musi poznać przyczynę tego stanu rzeczy, poszukaj sobie dobrego fizjoterapeuty u siebie w mieście i idź do niego. Ja do ortopedów już nie mam zamiaru łazić. Jeśli mieszkasz w Rzeszowie to Ci dam namiary na tego gościa co ja byłem.
ja nie mogę, patrząc z tego, co opisałeś to miałeś profesjonalne badanie, jak ja u ortopedów

dobry musi być ten fizjoterapeuta. ciekawe rozpoznanie postawił - mnie zazwyczaj bolała piszczel, jak opisujesz, gdy miałem za mało treningów w nogach (nie tylko biegowych) i za ostro potrenowałem 1-2dni pod rząd. ale po regeneracji all ok było, a Tobie coś nakłuwał.
co to core stability?
w w-wie jestem, faktycznie może poszukam jakiegoś fizjo. już nawet jest mi lepiej po zaleceniach ostatniego ortopedy - zmiana nawyków, klejenie i masaż wg instrukcji, nadal czuję nogę, ale nie boli. jeździłem na rowerze trochę ostrzej i na razie jestem dobrej myśli.
Quote (WinTheInternet @ Oct 22 2013 09:58pm)
kurwa, zalozylem dzisiaj tę koszulkę z decathlonu na biganie przy 15 stopniach.
ogromny błąd. wrocilem po 7km spocony jak wieprz w stylu atanoka. musialem zmienic nawet boksy zeby isc jeszce pobiegac
jest taka zasada na ubieranie się do biegania: temp na zewnątrz + 10 stopni = Twój ubiór, czyli jest 15 stopni + 10 stopni = 25 stopni - masz się ubrać jak na 25 stopni normalnie się ubierasz

Quote (Grigo @ Oct 22 2013 09:50pm)
Niestety wczoraj pojawił się lekki ból, w trochę innym miejscu niż wtedy, ale coś się działo. Dzisiaj natomiast przy wchodzeniu po schodach, a potem nawet i chodząc po płaskim, pojawił się ból w tamtym miejscu. Rozmawiałem z tą moją fizjo i powiedziała, że skoro ćwiczenia mi nie pomogły to trzeba spróbować innego leczenia > ortopeda. Na kasę chorych to najwcześniej bym miał wizytę w styczniu, o ile zapiszę się jakoś jako jeden z pierwszych, zapisy od grudnia... a prywatnie sama wizyta to 80 zł już... kurwa mać
220zł zapłaciłem dziś za
kontrolę u okulisty. a ponieważ wciskają jeszcze swoje produkty, także najpewniej szukam nowego okulisty. mieli pacjenta na 2 wizyty - za 1 zapłaciłem 190zł i było ok, ale dzisiejsze wyczyny na łączną kwotę 330zł to za dużo jak na kontrolne badania
