Dziś obejrzałem:
Niepokonani/The Way back
Code
W 1940 roku grupa śmiałków pochodzących z różnych krajów ucieka z sowieckiego gułagu. Bez mapy czy kompasu uciekinierzy podejmują się niemożliwego - od Syberii, przez tajgę, wyżyny Mongolii, pustynię Gobi, Tybet, Himalaje docierają aż do Indii. Niezwykła podróż przez 6000 km pełna jest heroicznej walki o przetrwanie. Pomimo różnic kulturowych i barier językowych przyświeca im wspólny cel – chcą odzyskać utraconą wolność. Nie sprzyjają im mordercze mrozy i nieznośny upał. Przemierzają pieszo najbardziej niezwykłe i niebezpieczne rejony świata, ucząc się przebaczać i odzyskiwać utracone w gułagu człowieczeństwo.
Mój stary miał ostro zajawkę na ten film, dziś oglądał go drugi raz i ja razem z nim.
Mi osobiście podoba się jak w filmach zagranicznej produkcji jest nawiązanie do Polaków i ich historii.
Film mogę ocenić oczywko na plus, takie mocne 6+.
Miałem przerwę w oglądaniu filmów prawie 2 miesiące, dajcie coś wartego uwagi z nowości i coś z konkretnych klasyków.