Jakim jebanym cudem gram w teamie z shenem, który przy pickach płacze, że nie może grać carry bo nie mamy tanka więc gg, ma swój team za idiotów po czym ja nabijam 7/0 ezrealem i zadowolony myślę, że gg to ten kretyn 2/14, nafeedował solo lane, później wymówka że nie gra na serio i że jesteśmy dickheadami.
Koleś miał 930 wins na normalach.
Quote (kefir @ 25 Mar 2011 01:22)
Po co niby sofd?
Bardziej mnie ciekawi po co drugi madred
This post was edited by Peu on Mar 24 2011 06:25pm