Quote (DzonyPe @ Aug 12 2013 03:09pm)
wiecie dlaczego zarcie na wyspach jest takie jakie jest? bo wszystko co organiczne zawiera w chuj wody ze wzgledu na klimat. Tutaj czuc roznice w warzywach, miesie hodowanym lokalnie itp. Oni rozwiazywali to od wielu wiekow w ten sposob ze sypali do wszystkiego w chuj soli i uzywali octu, stad ocet we wiekszosci potrwa. Juz kiedys wspominalem ze nie jadam tutaj w ogole wolowiny bo nie ma prawie smaku. A co do knajpek bushlick to jakbys zobaczyl to wsyzstko od stronby kuchni, co tutaj sie odpierdala w takich okalach chinskich itp to w zyciu bys juz wiecej nie poszedl

Nie naleze do ludzi ktorzy przejmuja sie pierdołami. Jak cos jest dobre to wpierdalam, a jak nie to wypierdalam do smieci. Podczas pobytu w Nepalu widzialem sporo 'nieprawidlowosci' w lokalach, ale zarcie mieli tak smaczne ze glowa mala. Zamawiasz kaczke to typ idzie na podworko za knajpa, lapie jedna i za 2 godzinki jak utnie jej glowe, obskubie itd masz gotowa potrawe na stole. Oczywiscie rąk raczej nie myja
