Quote (Bieniol @ Oct 6 2013 09:20am)
Widziałem kilka osób w takiej właśnie bluzie, wydaję się być cienka raczej, ale to nie znaczy że będzie w niej zimno. Ja mam bluzę Berghaus, w której łażę po górach i jest nie grubsza niż zwykła koszulka, a spokojnie daje radę zimą nawet. Ubieram pod nią tylko koszulkę termoaktywną Brubeck z długim rękawem i git. Buff na szyję/głowę rękawiczki i można latać. Jak jest bardzo mroźno to ubieram zamiast tej bluzy troszkę grubszą i daję radę. Jak dla mnie to ogólnie takie mocno przylegające ciuchy zimą sprawdzają się dużo lepiej niż takie obszerne dresy/bluzy.
Co do butów to w sumie fakt, jeśli chodzi o przyczepność to różnie bywa z tymi letnimi butami w zimie. Sam się czasem ślizgałem w swoich. Teraz mam zamiar kupić sobie takie bardziej trailowe buty. Chyba kupię Adidas Kanadia tr 5, tak przynajmniej wnioskuję po rozmowach z kilkoma ultrasami

którzy znają się na takich butach. Ale bez gore-texu z tego co mi mówili, bo jak już woda tam wpadnie to masz mokro cały czas, a w bez gore-texu woda wypływa tak samo jak wpłynęła.
No takie do biegania letnie potrafią się ślizgać na mokrej, deszczowej nawierzchni. A co dopiero na śniegu. Niektórzy biegali w tegorocznej zimie, w śniegu, to mogą się wypowiedzieć jak się biega i w czy i co polecają

Quote (WinTheInternet @ Oct 6 2013 12:30pm)
kupilem ta bluze, zobaczymy co z tego bedzie.
taką samą, jak B0bkowa? Byłem 2 dni temu w Decathlonie i widziałem różna bluzy, ale w takiej cenie, jak w linku nie wiem czy cokolwiek było, a jak było to były to cieniutkie bluzy.
B0b3k - dzięki, już wiem, jak się ubierasz

Szkoda, że nie biegam od kilku tygodni, bo nie mam okazji sprawdzić sprzętu, który kupiłem. Przy okazji MW kupiłem ''kurtkę'' NB, którą z perspektywy czasu nazwałbym zwykłą górą od dresu - poliestrową. Żałuję, bo 200zł, a ani ciepła, ani przeciwdeszczowa, ani na wiatr się nie nadaje. A widzę, że bluzy Kalenji są ok i ludzie w nich biegają; a poza tym nikt w kurtce nie biega, ani w takim dresie

Przypuszczalnie, jak wygoi mi się kontuzja, co szybko nie nastąpi, to może kupię sobie buty z jakimś dobrym bieżnikiem na śnieg - ale dla oszczędności w Decathlonie i to jakieś tańsze.