moja siostra ta co ze mną mieszka chodziła kiedyś ale nic nie rozumie o Biblii itp...strasznie tępa jest ogólnie jak mam być szczery w każdej kwestii xD może przejdz się kiedyś...zobaczysz może Ci się spodoba ;) ale ja nie jachowy namawiać nie będę :P
Chodziłem kiedyś do kościoła, praktycznie przez połowę swojego życia tak było. Teraz się tylko modlę i wolę, żeby tak zostało

Bóg nie wymaga od nas tego, żebyśmy do kościoła chodzili, a Jezusa nie mam w zwyczaju czcić. Maryja też nie była dla mnie nikim wybitnym, tak samo ci wszyscy święci mi koło chuja latają. Dla mnie liczy się tylko Bóg, którego osobiście wolę nazywać Stwórcą.