Quote (Pozer @ 27 Aug 2012 16:08)
Ale kto takie slowo jak zmienne wymyslil, wcale to nie pasuje do tego kontekstu
W fazie grupowej CL tez grala rezerwa, bo liga jest najwazniejsza.
To nie lol liga gdzie sa 2 trudne mecze w sezonie dla barcy i realu, a reszta druzyn to kelnerzy.
Plan genialny, minimalnym nakladem sil wyjsc z fazy grupowej CL, bo w premiership sa teoretycznie trudniejsi przeciwnicy, a potem walczyc na dwoch frontach na raz, bo przeciez trener w pelni wladz umyslowych przedlozy wygranie w CL nad triumf w kraju, nawet jezeli to sa tak kosmiczne ligi jak Premiership, MLS czy Chinese Super League.
Tylko, ze plan sie zesral, bo Bazylea okazała się piekielnie trudnym terenem dla takich pilkarzy jak:
Najlepszy bramkarz na swiecie De Gea
Najlepszy obronca na swiecie ( zaraz po Vidicu, ale on jest najlepszym pilkarzem na swiecie ) Ferdinand
Najlepszy skrzydlowy w historii futbolu Giggs
Brat i genialny nastepca boskiego Crisa Nani
Najlepszy napastnik i polowa najlepszego duetu napastnikow w historii ( razem z RVP ) czyli Ronoey
Wszyscy oni rozegrali pelne 90 minut, niestety chlopcow dopadla zemsta szwajcarskiego bankiera i cala noc rzygali w toalecie, przez co nastepnego dnia przegrali z kretesem, a Alex od tamtej pory ma jeszcze bardziej czerwony ze wstydu ryj.
This post was edited by RoGh on Aug 27 2012 08:18am