Widziałem kilka osób w takiej właśnie bluzie, wydaję się być cienka raczej, ale to nie znaczy że będzie w niej zimno. Ja mam bluzę Berghaus, w której łażę po górach i jest nie grubsza niż zwykła koszulka, a spokojnie daje radę zimą nawet. Ubieram pod nią tylko koszulkę termoaktywną Brubeck z długim rękawem i git. Buff na szyję/głowę rękawiczki i można latać. Jak jest bardzo mroźno to ubieram zamiast tej bluzy troszkę grubszą i daję radę. Jak dla mnie to ogólnie takie mocno przylegające ciuchy zimą sprawdzają się dużo lepiej niż takie obszerne dresy/bluzy.
Quote (WinTheInternet @ Oct 5 2013 09:33pm)
no i głównie chodzi mi o kwestię przyczepności - nie kumam, jak można biegać w zimie, gdy ja chodząc w zimie stawiam malutkie kroczki, bo boję się pośliznąć. pokazywano mi w sklepie buty z innym bieżnikiem niż letnie, w dodatku gore-tex i nie wiem, czy w to inwestować, bo jak dla mnie to tez bieżnik raz dwa się zetrze poza błotem/śniegiem/terenem
Co do butów to w sumie fakt, jeśli chodzi o przyczepność to różnie bywa z tymi letnimi butami w zimie. Sam się czasem ślizgałem w swoich. Teraz mam zamiar kupić sobie takie bardziej trailowe buty. Chyba kupię Adidas Kanadia tr 5, tak przynajmniej wnioskuję po rozmowach z kilkoma ultrasami

którzy znają się na takich butach. Ale bez gore-texu z tego co mi mówili, bo jak już woda tam wpadnie to masz mokro cały czas, a w bez gore-texu woda wypływa tak samo jak wpłynęła.