Quote (Damundo @ 19 Jan 2016 14:10)
6. Czerwiec 2015, frank prawie po 4zł. Petru uspokaja:
„Zbytnie umocnienie franka zabije szwajcarską gospodarkę. Obstawiam, że w dłuższej perspektywie czasu frank w relacji do złotego wróci do normalnego poziomu.”
Kilka tygodni później frank przebija 4zł.
7. Lipiec 2015, Ryszard Petru dla TVP Info:
„Wziąłem kredyt we frankach, bo uwierzyłem Tuskowi. Potem przewalutowałem, ale nie mogłem tego doradzić innym.”
8. Sierpień 2015, Ryszard Petru dla Polsat News:
„Za kryzys frankowy i dzisiejszą sytuację frankowiczów odpowiada Prawo i Sprawiedliwość, które w latach 2005-2007 namawiało Polaków do brania kredytów”
Widocznie Petru nie przypuszczał że PiS po objęciu władzy zamiast działać spokojnie jak w latach 2005-2007 swoje rządy zacznie od demontażu demokracji i rozpoczęcia wychodzenia z Unii.
Ja też myślałem że będzie jak w latach 2005-2007 czyli śmiesznie i strasznie ale jednak w miarę spokojnie. A tutaj widać że jest inaczej. 2 miesiące rządów i mamy atak na trybunał konstytucyjny i nagłe ochłodzenie relacji Polski z zachodem. Wg partii przewodniej zachód to już nie są przyjaciele/partnerzy, teraz to są okupanci i targowica.
Decyzja przewalutować czy nie nigdy nie jest łatwa. Pozostaje faktem że kurs franka jest na bardzo wysokim poziomie, dlatego TEORETYCZNIE raczej powinien spaść niż wzrosnąć. Wysoki kurs szkodzi samej Szwajcarii, muszą przenosić miejsca pracy za granice (a co za tym idzie - samemu emigrować) bo u nich jest za drogo cokolwiek robić.
Ale nie dam żadnej gwarancji że kurs franka spadnie, nie polece nic nikomu.