Quote (rruummuunn @ 17 Sep 2013 12:01)
nom, ale nie wszystko spasuje, tzn nie wszystkim się mi osobiście przyjemnie gra. Draven np w moich rękach zawsze 0/8 nie potrafię grac adc a tym konkretnym już absolutnie przekraczam poziom ameby.

Ja w sumie to chyba Jaxem nie umiem grać, mimo że często udaje mi się wygrać topa i jestem przyzwoicie wyfarmiony to winrate mam skromny

Natomiast już np. Singedem mogę zacząć nawet i z 0/8, a i tak potem potrafię robić co chcę, to już chyba taka zjebana postać po prostu, dlatego go lubię. Jak mi nie idzie na linii to oddaję te kilka killi i gram proxy, niech się za mną uganiają
