Quote (Kserkes @ 18 Jan 2010 21:32)
Znowu zaczynam się denerwować, ostatnio mam za dużo takich sytuacji:
Mam aa, robię raise, jeden koleś lub 2 robi call, flop kq3, wiem, że może mieć kq i oczywiście ma kq, tak samo jak flop qj2, oczywiście też ktoś ma qj.Ja pierdolę, cały czas takie zjebane flopy, od kilku dni mi się to powtarza, najlepsze jest to, że wiem, że prawdopodobnie jestem w dupie, ale nie będę przecież pasował cały czas aa, tylko dlatego, że na stawkach na których gram, karty qj i kq nie są pasowane za żadną cenę, a ostatnio naprawdę bardzo często spadają podobne flopy, gdy mam aa na ręce.
jestem o krok, od płaczu.
jak widzisz, ze stol lubi call, to rob wiekszy raise moze, nawet jak kazdy mialby spasowac, z dwojga zlego lepiej tak
Quote (DeM7 @ 18 Jan 2010 23:48)
bingo playerzy polegajacy wylacznie na szczesciu ;p lub noskille poprostu

dzis mialem takiego typa. przegral 50h/u wchodzac a/iz 89 na moje AK i takie akcje, nazwal mnie farciarzem i chcial grac 100a/i, podziekowalem
This post was edited by ezi on Jan 18 2010 04:13pm