Quote (Tomeczek @ 6 Mar 2011 00:00)
dokladnie :DDDDD
Bez urazy, ale ty mi nie wyglądasz również na wybitnego eksperta.
Dlaczego miałbym tobie wierzyć ?
Quote (Tomeczek @ 6 Mar 2011 00:11)
@Prospero
jak sie tak boisz o ten zasilacz to kup 6870 + nowa zasilka
Wymiana zasilacza odpada.
Wiem, że jak wszyscy pomyślisz, że chcę kupić kartę za ponad tysiąc pln a zasilacza nie chcę ruszać - często mi to mówią.
Niestety nie jestem obyty ze sprzętem. Wymiana zasilacza to dla mnie za duży stres psychiczny.
Zmiana karty to tylko wypięcie jednej wtyczki, odkręcenie dwóch śrubek, wyjęcie karty, włożenia nowej karty, wpięcie jednej wtyczki, wpięcie drugiej po uprzednim podłączeniu do molexów zakręcenie i zamknięcie budy i koniec.
Z zasilaczem tego gówna jest więcej a ja mam fobię, że coś za mocno lub za lekko wcisnę. Nie potrzeba mi tego.
Z drugiej strony nie chcę mi się wierzyć, że z na tej 500tce nie da się coś jeszcze zrobić. Dlatego byle by wymienić ten 128bitowy szajs jaki mam obecnie (5750) a za jakiś czas i tak zrobię drugi komputer na nowszej technologii.
Może jakiś konkretniejszy taki, żeby się nie martwić przez jakieś 20 lat. Np. z dwoma Xeonami na płycie EVGA Classified SR2, 192 giga ramu, 7 kart w sli i zasilaczu żylion watów. Tylko uprzednio wykupię jakąś elektrownie atomową na własny użytek.