Quote (Henio17 @ 30 Nov 2010 01:25)
1. przeczytaj swoje 2-3 ostatnie wypowiedzi i odnies swoje slowa do siebie samego lepiej
2. zejdz ze mnie, ja na Ciebie nie wchodzilem; pokaz, gdzie napisalem nieprawde (prawda boli)
3. temat jest o pilce noznej, innych dyskusji lepiej tu nie "przynosic"
4. to ze czegos nie rozumiesz, tzn ze jestes w pewnym sensie ograniczony w stosunku do czegos; nie wiem po co sugerujesz cost takiego ''mysli nieuczesane" -> zdajesz sobie sprawe, ze tylko geniusze "szybko lapia", nie?
E; up -> jacy sezonowcy znowu

I twoja wypowiedz nadal jest pusta jak wydmuszka.
Przypomne ci od czego sie zaczelo: napisalem, ze wole 1:0 po beznadziejnym meczu niz duzo bramek i duzo emocji i piekny futbol.
Dla mnie, jako wieloletniego i aktywnego kibica Barcy ( na ile oczywiscie sie da, takze w formie kibicowania na Camp Nou i na wyjazdach ), Gran Derbi to swieta wojna, gdzie trzeba zostawic pluca i serce i zgarnac z boiska 3 punkty. Reszta nie ma znaczenia. Piekny futbol, emocje i bramki moga padac w starciach z bilbao i innymi villarealami czy w LM. W Gran Derbi maja byc 3 punkty, bo w historii to one beda najwazniejsze, a nie to, kto byl bardziej joga bonito. Barce mam do ogladania co tydzien przez wiekszosc roku i wtedy moge sie nasycic ich gra, ktora w ostatnich latach jest faktycznie porywajaca, ale w drugiej polowie lat 90-tych tez ich ogladalem na okraglo, a tak pieknie nie zawsze bylo.
A ty wbijasz do tematu, nabijasz sie, ze ktos chce aby mecz sie skonczyl 1:0 dla Barcy, ze przeciez ma byc pieknie, a jak juz bylo pieknie, to nalezy teraz ponaigrywac sie ze wszystkich, ktorzy odmiennie ode mnie postrzegaja futbol, albo, o zgrozo, kibicuja innym druzynom, np. manu, a w najgorszym wypadku realowi.
Ogarnij sie i albo zacznij pisac z sensem i moze troche bardziej merytorycznie, albo bedziesz postrzegany za kolejnego forumowego clowna.