Quote (myl0rd @ Jul 23 2013 06:24am)
Nie będzie to cheat typu jem tyle syfu ile dam radę, 10k kalorii. Będę się starał trzymać normalny poziom białka i jeść to czego nie jadlem w ciągu tygodnia, nie wychodząc zbytnio po za limit kalorii. Jak będzie szło dużo fatu to kilka dni VLCD
ej jak tak czytam te wasze przemyslenia odnosnie zywienia, to musi byc strasznie skomplikowane tak pilnowac tego wyszstkiego. Ale z drugiej strony jesli dobrze to robicie, to efekty tez musza byc zajebiste, no i satysfakcja przy tym ogromna.

fajnie sie bawic w takie cos, szczegolnie jak ktos jest systematyczny i nie jest niedojebem ktory musi spedzac godziny na robieniu obliczen wartosci odzywczych
