wylicytowałem za grosze 10 sztuk H. incei L3 i zaczynam właśnie pierwszą hodowlę grupową

na początku chciałem włożyć wszystkie razem (przed zobaczeniem ich rozmiaru), ale trochę nerwowo się robiło po dokładaniu kolejnych no i miejsca by nie miały za wiele, więc ostatecznie razem siedzi 5 osobników, a 4 osobno. gdzie się podział dziesiąty? nie wiem czy się utopił, czy przyczyną było coś innego, ale był przy(klejony do) kawałku mokrego papieru, a jego odwłok i odnóża były jakby przyssane przez wodę do ścianek rurki. no właśnie, wszystkie 10 sztuk przyszło w jednej kliszówce, a w środku rurki

takie rozwiązanie to dla mnie nowość, ale muszę przyznać, że całkiem sprytne. tylko jak on je tam zapakował i ile mu to zajęło?
kilka zdjęć w super jakości zrobionych ipodem stan igła (przynajmniej filmiki robi w przyzwoitej jakości)
http://imgur.com/a/WzM1P jeżeli mocno wytężycie wzrok, to zobaczycie na którymś zdjęciu trzy maluchy, a dwójka schowała się za kawałkiem kory.
macie jakieś sposoby na szybkie sprzątanie pojemnika z karaczanami?