d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Różne Śmieszne Smieszności > Repost
Prev1245246247248249664Next
Closed New Topic New Poll
Member
Posts: 62,660
Joined: Oct 28 2006
Gold: 23,000.10
Aug 18 2009 12:34pm
Member
Posts: 19,599
Joined: Oct 4 2007
Gold: 20.07
Aug 18 2009 07:41pm
Member
Posts: 14,560
Joined: Jan 2 2006
Gold: 0.00
Aug 19 2009 12:26am


dzis samo bzyknięcie nie wystraczy
Member
Posts: 18,833
Joined: Jan 31 2006
Gold: Locked
Warn: 60%
Aug 19 2009 02:22am
Quote (RaEoN @ Wed, Aug 19 2009, 06:26am)
http://img44.imageshack.us/img44/239/20090818130.jpg

dzis samo bzyknięcie nie wystraczy


o bydgoszcz ;d
Member
Posts: 8,344
Joined: Nov 28 2006
Gold: 0.00
Aug 19 2009 09:04am
Member
Posts: 6,994
Joined: Sep 17 2008
Gold: 3.04
Aug 19 2009 09:12am
Quote (Anarchy51 @ Wed, Aug 19 2009, 03:04pm)
http://vader.joemonster.org/upload/zyr/512_236050e6eab091small_e3b80a0d4a4d6e.jpg


Stare, ale dobre
Member
Posts: 17,319
Joined: May 28 2008
Gold: 2,436.06
Aug 19 2009 10:03am
Member
Posts: 55,557
Joined: Jul 18 2008
Gold: 3.14
Aug 19 2009 10:37am
Jasio pyta ojca wyruszającego na polowanie:
- Tato, dlaczego ty się boisz zajęcy?
- Wcale się nie boję.
- To czemu zabierasz ze sobą strzelbę i psa?

Dlaczego myśliwy zamyka jedno oko mierząc do zająca?
- Bo gdyby zamknął oba, to by nic nie widział.

Jaki jest myśliwski sposób na odchudzanie?
- Jeść tylko dziczyznę, którą się samemu upolowało.

Fąfara wybrał się na polowanie i upolował krowę. Zirytowany właściciel krowy mówi:
- Czy pan pierwszy raz w życiu miał strzelbę w ręku?
- Skądże! Ale pierwszy raz trafiłem!

Myśliwy po powrocie z Afryki opowiada swoje przygody:
- Idę sobie przez Saharę, a tu biegnie w moją stronę lew! To ja w nogi i hop, na najbliższą jabłonkę!
- Przecież na pustyni nie rosną jabłonie!
- Właśnie! Z wrażenia nawet tego nie zauważyłem!

Dwaj myśliwi dostrzegają w krzakach zająca. Jeden z nich mówi:
- Założę się, że nie zastrzelisz tego zająca!
- Dlaczego tak sądzisz?
- Bo twoja strzelba nie jest naładowana.
- I co z tego? Przecież zając o tym nie wie!

Myśliwy opowiada koledze swoją przygodę łowiecką:
- Tego dnia polowałem na zająca. Już miałem go na muszce, gdy nagle z krzaków wyskoczył lis i wbił zęby w kark zająca. Nie zdążyłem wystrzelić, gdy nagle z góry jak pocisk spadł jastrząb, chwycił w szpony lisa oraz zająca i uniósł ich w powietrze.
- I co, i co?
- Mierzę dokładnie ze sztucera. Strzelam - spada lis. Mierzę drugi raz, strzelam - spada jastrząb.
- A zając, co z zającem?
- Zając, jak to zając, poleciał dalej...

Myśliwi dobrze już popili, więc zebrało im się na opowieści. Jeden mówi:
- Idę ze strzelbą po sawannie. Nagle patrzę: dwa metry przede mną stoi tygrys! Pif-paf! Tygrys leży martwy, więc ja go do torby! Idę dalej, patrzę: Przede mną żyrafa. Pif-paf! Żyrafa leży, to ja za skórę i do torby! Idę dalej. Patrzę: słoń! Pif-paf! Słoń leży, więc ja go za skórę...
- Nie kłam! Nie kłam, żeś go też do torby włożył!
- Nie, torba już była pełna. Ale miałem jeszcze ze sobą siatkę!

Fąfara chwali się sąsiadowi:
- Podczas ostatniego polowania ustrzeliłem trzy kaczki.
- Dzikie kaczki?
- Dzikie to one nie były, ale ta ich właścicielka...

Fąfara pyta sąsiada:
- Dlaczego idziesz na polowanie w stroju wędkarza?
- Dla zmylenia zajęcy. Będą myślały, że idę na ryby!

Na polowaniu:
- Do licha, spudłowałem już dziesiąty raz! Chyba palnę sobie w łeb!
- A trafisz?

Sławny myśliwy pokazuje znajomemu swoje trofea. Gość zachwycony widokiem licznych poroży, szabli i kłów, nagle woła:
- W rogu salonu widzę na ścianie głowę uśmiechniętej kobiety!
- To głowa mojej teściowej. Do ostatniej chwili biedaczka myślała, że chcę ją sfotografować!

Myśliwy przechwala się przed kolegami swoją pewną ręką i niezawodnym okiem. Aby zademonstrować swoje umiejętności strzeleckie, strzela do przelatującej gęsi. Gęś leci dalej.
- Koledzy cud, cud! - woła do kolegów. - Pierwszy raz w życiu widzę lecącą martwą gęś!

Dwaj myśliwi zatrzymują się na łące. Jeden z nich, ten mniej doświadczony, długo patrzy przez lornetkę w stronę pobliskiego lasu, po czym mówi:
- Do tego lasu mamy jeszcze kawał drogi.
- Będzie bliżej, jeśli odwrócisz lornetkę i będziesz patrzeć od właściwej strony.

Dwóch początkujących myśliwych wybrało się na safari do Afryki. Idąc sawanną, natknęli się na lwa. Jeden myśliwy wspina się na drzewo, a drugi, odważniejszy przymierza się do strzału.
- Gdybyś spudłował, to się nie przejmuj - doradza mu ten z drzewa. - Za twoimi plecami stoi drugi lew.

Początkujący myśliwy wyrusza na polowanie z dwoma psami. Po godzinie wraca.
- Co się stało? - pytają koledzy. - Wróciłeś po nowe naboje?
- Nie, po nowe psy.

Fąfara mówi do znajomego myśliwego:
- Ja do zajęcy strzelam z czterystu metrów!
- Z takiej odległości nie można trafić.
- Przecież nie mówię: "trafiam", tylko "strzelam".

Member
Posts: 6,994
Joined: Sep 17 2008
Gold: 3.04
Aug 19 2009 11:02am
Skończ już z tymi dowcipami, śmieszą tylko nieliczne osoby, poza tym po co tyle na raz tego wklejać -.-
Banned
Posts: 5,114
Joined: Aug 3 2009
Gold: 3.65
Aug 19 2009 12:32pm
Go Back To Polska Topic List
Prev1245246247248249664Next
Closed New Topic New Poll