Quote (Bozia @ 21 Apr 2013 13:01)
myślę, że raczej tak, ale ja i tak polecam benzynę ekstrakcyjną. Co do oleju- jak jeździsz rekreacyjnie to w sumie nie zauważysz żadnej różnicy między nimi. Ceny oleju mineralnego "za moich czasów" rowerowania były ok 40zł za buteleczkę ( 50 ml chyba). Nie mam pojęcia jak teraz ceny stoją
A hamulce ma pod mineralny? Bo chyba nie napisał, więc lepiej, żeby nie zalał hamulców pod DOT olejem mineralnym.
Co do samego oleju do hamulców czy łańcucha - niby to i tak nieduże koszty, bo 20-30 zł za buteleczke, ale za tę samą cenę można mieć litr takiego samego plynu, tylko, ze nie pisze na nim "rowerowy". Ja np. do łańcucha na wsi używam oleju do pil lanuchowych i jakosciowo jest naprawde spoko, a tanszy jakies 10-20 razy.
Quote (Grigo @ 23 Apr 2013 23:05)
Zrobię tylko to co roku, czyli wyczyszczę i nasmaruję

Swoją drogą mam w planach dłuższe jazdy i to z dala od domu, wypady całodniowe etc. Doradźcie, co ze sobą wziąć, jakiś podręczny zestaw narzędzi, pompka, co jeszcze? Ile taki podręczny zestawik mógłby mnie wynieść, da się dostać w Decathlonie na przykład?
I jeszcze kwestia jakiegoś plecaka, żebym w ciepłe dni nie pocił się z nim jak świnia... preferuję jednak jakieś w miarę tanie opcje

Ktoś wyżej pisał o tanich multitoolach - jak dla mnie nie warto. Rozwali się, odkształci albo wyrobi po pierwszym użyciu. Ja już się nauczyłem, że trzeba kupować raz, a dobrze. Zamiast wynalazkow z lidla lepiej juz kupic zwykle, lepsze imbusy.
Sam mam CrankBrothers 19, kosztowal ze 130 zl, ale uzywam go juz z rok do wszystkiego co trzeba zrobic przy rowerze/w mieszkaniu i nie ma na nim nawet rysy.
Deuter robi dobre plecaki, ktore mozna kupowac w ciemno, ale sporo kosztuje. Oprocz tego jest chyba Vaude Wizard z siatką, tez ludzie chwalili je na forach.
Mam Deutera Trans Alpine 25 (chyba kolo 400 zl kosztuje teraz) i jest ok, czuc ogromna roznice miedzy zwyklym plecakiem, a takim, z dobrym systemem nośnym, ale sam plecak tez problemu nie rozwiaze. Trzeba ubrac sie w cos, co da szanse pooddychac plecom.
Quote (l1pa @ 27 Apr 2013 10:41)
panowie jakie fajne forum rowerowe ?
bo szukam jakiegos taniego amorka 300zł
jazda w lesie miasto to tylko przemieszczanie sie,
szukać używki po serwisie czy nówki nie da rady ?
Pewnie jakaś Tora czy Dart 3 byłyby ok, chociaz nie znam dokladnie cen.
Wyzej, chyba 450-500 zł wystarczy na nowego Epicona, a to już naprawde fajny amortyzator.
Co do używek to jak zawsze, możesz kupić idealny sprzęt za 1/3 ceny sklepowej, a możesz trafić jakieś gówno.
This post was edited by toyo on Apr 27 2013 06:41am