Quote (DzonyPe @ Nov 20 2013 08:09pm)
ja tez, nawet bawilem sie w hodowlne grupowa i powiem ze to byla najbardziej ekscytujaca rzecz z hodowli ptasznikow. Gorzej jak podrosly i trzeba je bylo wylapywac z pudelek, jak w malym pudeleczku siedzialo na przyklad 6 l5 i wystrzeliwaly w kazdym mozliwym kierunku.
mialem grupuwke z calego kokonu samicy murinusa. akcja byla o tyle ciekawa, ze kupilem mlodziutka samice za jakies grosze, miala 3dc. posiedziala u mnie +/- 2 tygi i zlozyla kokon. no kurwa, oczywko pewny bylem ze to pusty probny kokon, no ale kurwa nie, wyszly mi z tego maluchy. bylo ponad 50 maluchuw z matka w terra, dopoki sie wszystkie nie zezarly

myr, ja ci o tym nawet na fejsie pisalem z tego co kojarze
