d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Różne Śmieszne Smieszności > Repost
Prev1235236237238239664Next
Closed New Topic New Poll
Member
Posts: 4,781
Joined: Oct 15 2006
Gold: 0.53
Aug 13 2009 05:14pm
Co to jest bigos na winie?
- Co się nawinie to do bigosu!

Co to jest łopata?
- Ręczny przenośnik materiałów sypkich.

Co to jest góra i w jaki sposób?
- Góra jest to ukształtowanie terenu w sposób wypukły.

Co to jest: gdacze i świeci?
- Kura po kijowsku.

Co to jest, wisi na ścianie i płacze?
- Dupa, nie alpinista.

Co to jest lufa armatnia?
- Pręt powietrza oblany ołowiem.

Co to jest - chodzi po ścianie i gra?
- Mucha z walkmanem na uszach.

Co to jest - najpierw bierze się do ręki, a potem do buzi?
- Papieros.

Co to jest autosugestia?
- To jest sugerowanie sobie, że się ma auto.

Co to jest: zielone, ogolone, leży pod drzewem i chrapie?
- Leśniczy po wypłacie.

A co to jest krzyżówka krowy z żółwiem?
- Ciele w kasku!

A krzyżówka węża z jeżem?
- Drut kolczasty.

Co to jest: wisi u sufitu i grozi?
- Żarówka firmy OSRAM!

Co to jest kapitalizm?
- Wyzysk człowieka przez człowieka.
A co to jest komunizm?
- Na odwrót.

Co to jest "nowa wersja programu"?
- Program, w którym poprawiono stare błędy i zrobiono nowe....

Co to jest czasoprzestrzeń?
- Gdy kopiesz rów od tego słupka do trzeciej po południu.

Co to jest: zarośnięte, spocone i lata między majtkami?
- Bosman.

A wiesz, co to jest: lata po pokoju i robi yzb, yzb, yzb...
- Mucha na wstecznym biegu.

Co to jest: żółte i kopie?
- Koparka.

A co to jest: czarne i kopie?
- Cień koparki.

Co to jest : małe, białe, stoi na telewizorze?
- Pchła w koszuli nocnej.
Member
Posts: 55,557
Joined: Jul 18 2008
Gold: 3.14
Aug 13 2009 05:15pm
Żona wraca do domu z wczasów i zastaje męża z kochanką, rozebranych do naga i grających w karty.
- Co masz na swoje usprawiedliwienie?!? - krzyczy.
- Nie gramy na pieniądze...

- Niestety, pani męża nie da się już uratować! - stwierdza lekarz wezwany do wypadku.
Kobieta dostaje ataku histerii, a lekarz pociesza:
- Niech się pani aż tak bardzo nie przejmuje, w końcu wszystkich nas czeka śmierć!
- Przepraszam, panie doktorze, ale z natury jestem taka nerwowa, że byle drobiazg wyprowadza mnie z równowagi!

Któregoś dnia siedziało sobie dwóch rybaków i łowili. I wiecie jak to jest: innym zawsze biorą, tylko nie nam. Tak było i tym razem. Oczywiście żaden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny swych powodzeń, ale spytać zawsze można. Spytał więc:
- Jak pan to robi, że panu tak ryby biorą?
I ten, o dziwo powiedział mu:
- Zawsze przed wyjściem na połów daję żonie w tyłek.
Długo nie myśląc, pechowy wędkarz poprosił tamtego:
- Niech mi pan popilnuje wędkę, zaraz wrócę.
I biegiem popędził do domu. Żona akurat zmywała podłogę klęcząc na niej tyłem do drzwi. Mąż zaś wymierzył jej klapsa w wypiętą część ciała. Ona zaś na to:
- Ooo, co tak wcześnie dziś, panie listonoszu?

W nocy żona czule przytula się do męża i budzi go.
- Czego chcesz? - pyta zaspany mąż.
- Chłopa!
- A skąd ja ci chłopa wezmę o trzeciej nad ranem?!

Mąż wraca z długiej podróży służbowej.
Żona rzuca mu się na szyję.
- Najdroższy, jak się cieszę, że wreszcie jesteś! - woła.
Na to sąsiad wali w ścianę:
- Ciszej wreszcie! Mam dość słuchania tego samego co wieczór!

Facet u kochanki (mąż w delegacji), a tu nagle klucz w zamku grzebie.... Babka niewiele myśląc mówi mu:
- Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, że taką statuę kupiłam.
Mąż wchodzi rozgląda się, zauważa:
- A to co??
- No... kupiłam taką statuę, znajomi też mają, teraz taka moda...
Mąż machnął ręką i poszedł spać. Żona też. W środku nocy mąż wstaje, idzie do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masełkiem, kładzie szyneczkę, serek, ogóreczka... podchodzi do statuy i wręcza ze słowami:
- Posil się przyjacielu, ja tak trzy dni stałem, żeby choć kur** nakarmiła...

- Dlaczego - pyta żona swego męża - mówi się o kotach, że są okrutne i fałszywe?
- Ponieważ to jest prawda, mój kotku - odpowiada mąż.

Chwali się jeden biznesmen drugiemu:
- Wiesz, jaką sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!
Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi:
- Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki ma miesiąc.
- No problem - mówi tamten.
Po miesiącu spotykają się.
- I jak?
- Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś: W łóżku NIE jest lepsza od twojej żony.

- Do kogo piszesz ten list? - pyta żona męża.
- Czemu pytasz?
- Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzieć! - odpowiada żona.

- Mija dziś 40 lat od naszego ślubu. Może zarżnąć kurę?
- A co ona winna?

Po powrocie z pracy mąż mówi do żony:
- Czy zauważyłaś, że w dzisiejszej gazecie piszą o nas i o naszym piętnastym dziecku?
- Tak zauważyłam, ale dlaczego oni piszą o nas w rubryce sportowej?

- Pani mąż wygląda w tym nowym ubraniu wyśmienicie!
- To nie jest nowe ubranie, to jest nowy mąż.

Pierwsza w nocy. Kobieta pyta małżonka:
- Kochany, czy kupisz mi futro?
- Kupię.
- Tak się cieszę!
- Nie ma z czego.
- Dlaczego?
- Bo ja mówię przez sen.

Na ulicy całuje się facet z babką. Podchodzi do nich gość i tak przez ramię zagląda. Raz zagląda, obchodzi w kółko i znowu zagląda i tak dłuższy czas. W końcu facet się zdenerwował i do gościa:
- Panie co pan zboczeniec jakiś?!!!
Gość:
- Nie, ale żona ma klucze...

W łóżku leży para. Nagle rozlega się odgłos otwieranych drzwi do domu:
- O Boże! - krzyczy kobieta - mój mąż.
On wyskakuje z łóżka, chwyta w pośpiechu ubranie i chowa się za kotarę. Po chwili wychodzi jednak z ukrycia i ze zdumieniem rzuca:
- Zaraz, chwileczkę! Przecież to ja jestem twoim mężem!

Do sypialni wpada mąż i woła do leżącej w łóżku żony:
- Ubieraj się szybko! Pożar!!!
Z szafy przerażony męski głos:
- Meble! Ratujcie meble!

U wróżki:
- Karty mówią, że mąż panią zdradza!
- Oj, chyba rozłożyła pani karty odwrotnie.

Młodzi małżonkowie zasiadają do pierwszego obiadu, który jest debiutem kulinarnym żony.
- A czym kochanie nadziewałaś tego pieczonego kurczaka?
- Niczym. On przecież nie był w środku pusty.....

- Jesteś głupia, podstępna, fałszywa, kłamiesz, zdradzasz mnie ...
- Mój drogi, przecież każdy człowiek ma jakieś drobne wady.
Member
Posts: 4,781
Joined: Oct 15 2006
Gold: 0.53
Aug 13 2009 05:15pm
Co to jest młotek?
- Impulsownik pneumatyczny z naprowadzaniem trzonkowym.

Co to jest: leży w trawie i nie dycha?
- Dwie dychy.

Co to jest: wisi na ścianie i śmierdzi?
- Zegar ze zdechłą kukułką.

Co to jest: jak idzie, to śpiewa, a jak stoi, to śmieci?
- Pielgrzymka..

Dlaczego król Polski Władysław miał przydomek Łokietek?
- Ponieważ miał dwa kolana!

Dlaczego nie ma dowcipów o smokach i mrówkach?
- Bo by się słonie wkurzyły!

Czy wiecie dlaczego nie można spać na suficie?
- Bo się kocyk zsuwa!!!

Dlaczego Robin Hood?
- Bo Jean Michel Jarre!

Dlaczego Robin Hood?
- Bo mało jadł.

Dlaczego informatycy mylą Halloween z Bożym Narodzeniem?
- Bo (25 Dec = 31 Oct)

Dlaczego kogut pieje przez całe życie?
- Bo ma wiele żon i ani jednej teściowej.

Wiecie dlaczego Bill Gates nazwał swoją firmę Microsoft?
- To wie tylko jego żona.

Dlaczego Kinga została świętą?
- Bo Bolesław był Wstydliwy!

Dlaczego psy australijskie są najszybszymi psami na świecie?
- Ponieważ w Australii odległości między drzewami są ogromne.

Dlaczego w Rzymie jest tak dużo kościołów?
- Żeby piesi mogli się pomodlić przed przejściem na drugą stronę ulicy.

Dlaczego w maluchach nie montują wyciszaczy?
- Bo jak się wsiada, to się kolanami uszy zatyka.

Dlaczego orkiestra nie gra na moście?
- Bo most to nie instrument!

Czy wiesz, dlaczego słonie trąbią?
- Bo mają trąby!
- A nie! Bo nie potrafią grać na fortepianie!

Dlaczego niedźwiedź chodzi w futrze?
- Bo jak by wyglądał w płaszczu przeciwdeszczowym.
Member
Posts: 55,557
Joined: Jul 18 2008
Gold: 3.14
Aug 13 2009 05:15pm
Żona miała kochanka i razem robili barabara podczas nieobecności męża, gdy nagle on pojawia się niespodziewanie wcześniej. Żona prędko wypędziła kochanka, który nawet się nie zdążył ubrać w pośpiechu, na balkon, po czym czule wita męża. Mija kilka chwil a kochanek w tym czasie już zamarza na balkonie ... i decyduje się zapukać do okna, puk puk... Mąż wygląda za przez okno i widzi gołego człowieka, który mu się tłumaczy:
- Wiesz pan, byłem tam u sąsiadów na górze na imprezie i ... Dałby mi pan coś abym mógł się ubrać...
Mąż dał biedakowi palto, bo myśli sobie, po co człowiek ma tam marznąć, a do żony mówi:
- Albo nam piętro dobudowali, albo ty kur**!

- Dokąd tak pędzisz stary?
- Do domu, muszę zrobić obiad.
- A co, żona chora?
- Nie, głodna.

Maciek budzi się w nocy i widzi, że z jego łoża wystają trzy pary nóg.
Jeszcze trochę zaspany liczy dla pewności:
- Moje nogi, Gosi nogi, a to czyje nogi???
Powtarza:
- Moje nogi, Gosi nogi, a to czyje nogi???
Wyskakuje z łóżka i jeszcze raz liczy:
- Moje nogi, Gosi nogi... a ja się głupi denerwował!

Mosiek wpada do mieszkania i przyłapuje swoją żonę na gorącym uczynku. Żona Mośka nie traci głowy i pyta ze zdumieniem:
- Mosiek, ty tutaj? To z kim ja leżę w łóżku?

Po powrocie z sanatorium podczas pierwszej nocy mąż przez sen ciągle powtarza: "Basiu, Basiu, Baaaasiuuu".
Rano żona żąda wyjaśnień.
- Koło sanatorium było gospodarstwo rolne, a tam w zagrodzie stała piękna klacz o tym imieniu. Chodziłem ją karmić chlebem. Widocznie ona mi się przyśniła - tłumaczy się mąż.
Minęło kilka dni, mąż wraca z pracy i widzi, że na stole leży list w rozerwanej kopercie.
- Od kogo ? - pyta się mąż.
- Ta klacz do ciebie napisała.

- Czy pani mąż też co wieczór wychodzi na spacer dla zdrowia?
- Nie, mój pije w domu.

- W domu czuję się jak mucha!
- Taki jesteś słaby?
- Nie, tylko jak gdzieś przysiądę, to zaraz żona mnie przegania!

Każdej nocy pod okno kobiety, której mąż pracuje na trzecią zmianę, przychodzi mężczyzna, puka w szybę, a kiedy ona podchodzi do okna, to pyta:
- Czy pani ma dupę?
Kobieta nie odpowiada, tylko zdenerwowana zamyka okno. Wreszcie poskarżyła się mężowi, żeby choć raz został na noc w domu. On zostaje. Późnym wieczorem zjawia się pod oknem mężczyzna i jak zwykle pyta:
- Czy pani ma dupę?
- Odpowiedz "mam" - szepcze mąż - a ja go walnę w głowę.
- Mam! - odpowiada żona.
- To niech pani spyta swego męża, czemu w takim razie chodzi do mojej żony?

- Kochanie - mówi zaspanym głosem mąż - wyłącz telewizor, zapal światło i podaj mi herbatę...
- To nie możliwe - jesteśmy w kinie.

W drodze do nieba spotykają się dusze dwóch facetów i zaczynają rozmowę:
- Ja zmarłem przez zimno. No wiesz niska temperatura, organizm nie wytrzymał..
- Ja zmarłem ze zdziwienia.
- Jak to ze zdziwienia?
- Wracam wcześniej z pracy, widzę gołą żonę w łóżku, no to szukam faceta. Sprawdzam pod łóżkiem, za szafą, w szafie, na balkonie, w łazience, w kuchni, jednym słowem wszędzie i nie mogę go znaleźć. I z tego zdziwienia umarłem.
- Oj, żebyś ty wtedy zajrzał do lodówki, to obaj byśmy żyli.

- Wyobraź sobie: wracam wczoraj niespodziewanie do domu i zastaję moją żonę w łóżku z jakimś Francuzem.
- I co powiedziałeś?
- A co miałem powiedzieć? Przecież wiesz, że nie znam francuskiego.

- O co tak się wczoraj twoja żona awanturowała?
- To z powodu listu.
- Zapomniałeś wysłać?
- Nie, zapomniałem zniszczyć.
Member
Posts: 4,781
Joined: Oct 15 2006
Gold: 0.53
Aug 13 2009 05:16pm
Dlaczego bocian ma czerwony dziób?
- Bo go krew zalewa jak mu się wymawia, że przynosi dzieci.

Dlaczego w morzu jest woda?
- Żeby statki nie kurzyły przy hamowaniu.

Dlaczego słoń ma pomarańczowe oczy?
- Żeby go na jarzębinie nie było widać.
A widziałeś kiedy słonia na jarzębinie?
- Nie.
A widzisz! Tak dobrze się schował!

Dlaczego Ala ma kota?
- Bo Sierotka ma Rysia!

Dlaczego Miś Uszatek śpi na podłodze?
- Bo klapnięte łóżko ma!

Wiesz dlaczego wrona leci do lasu?
- Bo las nie przyleci do niej!

Dlaczego wygoniono garbatego z basenu?
- Bo straszył ludzi udając rekina.

Czym się różnią dinozaury od krasnoludków?
- Dinozaury mają większe czapeczki.

Czym się różni słoń od parawanu?
- Parawanem można zasłonić, a słoniem nie można zaparawanić...

Czy wiecie czym się różni komunizm od kolejki linowej w górach?
- Niczym. I tu, i tu widoki są piękne, rzygać się chce, a wysiąść nie można.

Czym się różni saper od elektryka?
- Właściwie to niczym, bo i saper i elektryk myli się tylko raz... ale elektryk jeszcze przed śmiercią ZATAŃCZY!

Czym się różni ryba piła od człowieka?
- Tym, że ryba piła a człowiek pił, pije i pić będzie!

Czym się różni węgiel kamienny od kamienia węgielnego?
- Tym samym co picie w Szczawnicy od szczania w piwnicy.

Czym się różni gołąb od zwłaszczy?
- Gołąb siada na parapecie, a zwłaszcza na dachu!

Czym się różnią szminki od inżynierów?
- Szminki mamy do ust, a inżynierów do dupy.

Czym się różni kura od studenta?
- Kura znosi jaja, a student musi znosić wszystko.

Czym się różnią między sobą : żaba i najbardzieja?
- Żaba jest cała zielona, a najbardziej na twarzy!

Czym się rożni długopis od trumny?
- Wkładem.

Jak miał na imię Wojski?
- Natenczas.

Jak nazywa się żona Herkulesa?
- Frau Kules.

Jak Królewna Śnieżka budzi krasnoludki?
- Seven Up!
Member
Posts: 55,557
Joined: Jul 18 2008
Gold: 3.14
Aug 13 2009 05:16pm
Żona w czasie stosunku pyta się męża:
- A jeśli urodzi się nam dziecko to jak damy mu na imię?
Mąż bierze prezerwatywę i robi jeden supełek, drugi, trzeci, po dwudziestym mówi:
- Jeśli się stąd wydostanie to nazwiemy go MacGaywer.

Pan Władek wraca po alkoholowym przyjęciu do domu. Puka do drzwi.
- To ty Władek? - pyta się przez drzwi żona.
Odpowiada jej milczenie, więc wraca do łóżka. Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Władek, czy to ty pukasz?
Cisza, więc żona na dobre udaje się na spoczynek. Rano otwiera drzwi i widzi swojego męża siedzącego na wycieraczce i trzęsącego się z zimna.
- Władziu, to ty pukałeś w nocy?
- Ja...
- To dlaczego nie odpowiadałeś na moje pytania?
- Jak to nie odpowiadałem, kiwałem głową...

- Chodź! - woła namiętnie żona z sypialni.
Mąż wstaje i zaczyna kręcić się po pokoju.
- Chodź szybciej!
- No przecież chodzę... - denerwuje się mąż.

Podczas nocy poślubnej młody małżonek po wejściu do łóżka odwrócił się tyłem do żony i ułożył do snu.
- Wiesz - mówi żona - a moja mama to mnie zawsze przed snem trochę popieściła...
- No, przecież nie będę w środku nocy po twoją mamę leciał...

Siedzi mąż w WC i próbuje zrobić kupę. Ciężko mu idzie bo ma zatwardzenie, postękuje cicho jak to w takich przypadkach. Obok drzwi przechodzi żona i widząc, że w WC świeci się światło gasi je bez zastanowienia. I wtedy nagle ze środka dobiega głośne wycie:
- AAAAaaaaaaa... Oj oj oj... Oooooooo Aj aj aaaajjjaa...!!
Na to wystraszona żona zapala światło i zagląda do środka przestraszona. Mąż siedzi z wytrzeszczonymi oczami ale już nie drze się. Popatrzył na swoją starą i powiedział:
- A to ty, a już myślałem, że mi oczy pękły!

Młoda żona do męża przy śniadaniu:
- Wiesz, kochanie, dzisiejszej nocy śniło mi się...
Mąż wzdycha, wstaje od stołu i pyta:
- Ile ci na to potrzeba?

- Do czego można porównać narzeczoną?
- Do butelki dobrego wina.
- A żonę?
- Do butelki po winie...

- Kochana, dlaczego do naszej sypialni wstawiłaś ten duży wieszak? - pyta mąż żonę.
- Bo chciałam, aby w naszej sypialni wreszcie coś stało...

W 25-tą rocznicę ślubu para spożywa uroczysty obiad w milczeniu. W pewnej chwili żona mówi do męża:
- Wiesz. Jak pomyślę sobie że to już 25 lat to mi się ciepło robi koło serca.
- Nie truj. Po prostu biust ci wpadł do zupy.

Żona pokazuje mężowi magazyn mody z najnowszymi modelami zimowymi i mówi:
- Chciałabym mieć takie futro...
Na co mąż zza gazety:
- To żryj whiskas.

- Kto ci podbił oko?
- Wyciągałem dziewczynę z wody...
- I ona cię tak urządziła?
- Nie, akurat wtedy żona weszła do łazienki.

- Kochanie, czy nie krępuje cię gdy musisz się rozbierać do naga w czasie wizyty u ginekologa? - pyta się mąż żony.
- Dlaczego bym się miała krępować, przecież to taki sam mężczyzna jak wszyscy inni.

- Mąż mnie ostatnio zaniedbuje, co robić?
- Powinna pani podzielać jego zainteresowania. Co męża najbardziej interesuje?
- Szczupłe blondynki!

Mąż wraca późną nocą do domu i żeby nie budzić żony rozbiera się już w przedpokoju i nago wślizguje się do sypialni. Żona jednak się budzi i widząc golasa zauważa:
- To dziś przepiłeś i ubranie?!

- Mój sąsiad usiłuje mnie objąć - skarży się żona mężowi podczas filmowego seansu.
- Nie przejmuj się, kiedy zapalą światło, na pewno da ci spokój...

Mąż oglądając mecz w telewizji, zasnął na kanapie. Żona go budzi:
- Wstawaj, już dziesiąta!
- Tak?! A kto ją strzelił?...

- Wczoraj pokłóciliśmy się z żoną po raz pierwszy od dnia ślubu!
- A o co poszło?
- Ona chciała na obiad zrobić pieczeń, a ja wolałem befsztyki!
- No i jak ci smakowała pieczeń?

- Wiesz, nasz sąsiad dwa miesiące temu ogłuchł!
- A jak to znosi jego żona?
- Jeszcze nie zauważyła...

- Coś ty najlepszego zrobił! - wita żona męża, wracającego z pracy. - Gosposia złożyła wymówienie, bo podobno ordynarnie nawymyślałeś jej przez telefon...
- A to nie byłaś ty?!?
Member
Posts: 4,781
Joined: Oct 15 2006
Gold: 0.53
Aug 13 2009 05:16pm
Jak brzmi po czesku "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!"?
- Hole dupki, hop do kupki!

Jak się nazywa pomocnik laboranta?
- Kolaborant.

Jak można stracić na wadze?
- Kupić wagę za sto tysięcy, a sprzedać za pięćdziesiąt...

Jak się nazywa najnowszy gaz szlachetny?
- Dwupierdzian kapustny.

Jak się nazywa babcia klozetowa?
- Pisuardessa.
A jak dziadek klozetowy?
- Kałboj.

Wiecie, jak zaczynają się przepisy w szkockiej książce kucharskiej?
- Pożycz od sąsiada pół kilo mąki...

Jak górale mówią na mgłę?
- Gówno widać!

Jak się nazywa katar z dwóch dziurek naraz?
- Bismarck.

Jak wygląda miłość w małżeństwie?
- To proste: on kocha ją za-żarcie, a ona jego za-wzięcie.

Jak długo żyje mysz?
- To zależy od kota.

Wiecie, jak się nazywa wynalazca pisuarów?
- Ley_na_mour!

Jak najłatwiej zabić strusia?
- Przestraszyć go na betonie.

Jak działają najnowsze ruskie spadochrony?
- Otwierają się przy uderzeniu.

Jak poznać, czy pasztet zajęczy jest rzeczywiście z zająca?
- Dać komuś do spróbowania. Jak zajęczy, to nie zajęczy, a jak nie zajęczy, to zajęczy.

Jak jest po japońsku "sedes"?
- Nasikujtu.

Jak się nazywają ludzie mieszkający ze zwierzątkami?
- Gucwińscy.

Jak wygląda gęś?
- Gęś wygląda oczami!

Jak się po polsku nazywa Compact Disk?
- Płaskokrążek lustronumeryczny.

Jak się nazywa żona Popa?
- Poparzona.

Jak wygląda picie wódki po afrykańsku?
- Dwóch pije, trzecim zakąszają.

Jakie jest najszybsze zwierzę świata?
- Gepard.
A najszybszy ptak świata?
- Ptak geparda.

Jaka jest różnica między bogatym a biednym mieszkańcem Florydy?
- Biedny sam myje swojego Cadillaka.
Banned
Posts: 3,231
Joined: May 28 2009
Gold: 0.13
Warn: 70%
Aug 13 2009 05:26pm
kurwa stop joke spam stop
Member
Posts: 37,362
Joined: Apr 21 2006
Gold: 69.69
Aug 13 2009 11:10pm
betonowy poziom
Member
Posts: 19,453
Joined: Oct 17 2006
Gold: 21.37
Aug 14 2009 12:28am
mozecie przestac z tymi kawałami ? Wklejcie raz na dzien ze 2 najsmieszniejsze bo większosc tego co wkleajcie to nawet smieszne nie jest...
co wam da te pare postów jak zaraz znajdzie sie ktos kto załatwi wam suspy ;/

kawały na jakość nie na ilość!

Dwaj bracia dostali prezenty na gwiazdkę. Jeden dostał wypasionego laptopa a drugi podróbę klocków lego. I ten co dostał laptopa mówi do brata:
- ha ha ha chyba kogoś rodzice nie kochają,
na to brat odpowiedział:
- he he he chyba ktos tu ma raka.


This post was edited by Pingu_Hv on Aug 14 2009 12:37am
Go Back To Polska Topic List
Prev1235236237238239664Next
Closed New Topic New Poll