Politycy PiS, którzy chcą oprzeć fundament polskiej polityki zagranicznej na sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, za chwilę mogą odkryć, że nie będzie jej na czym budować.
Przekonali się o tym Węgrzy, którzy naruszyli zasadę trójpodziału władzy w państwie, używając tej samej ideologicznej otoczki co dzisiaj partia Jarosława Kaczyńskiego.
(..)
- Premier Węgier, mówiąc wprost, że lubi autorytarny kapitalizm, ma na myśli coś zupełnie innego: "Nie zamierzam nigdy oddać władzy" - skomentował to w ubiegłym roku były prezydent USA Bill Clinton.
(..)
Prezydent Barack Obama jednym tchem wymienił Węgry i Egipt jako kraje, w których widać "niekończące się regulacje prawne i jawne zastraszanie społeczeństwa obywatelskiego".
Cały tekst:
http://wyborcza.pl/1,75968,19403162,jak-ameryka-orbana-odeslala-do-kata.html