zaczerpniete z innej stronki ale dobre:
Jaka jest najseksowniejsza kobieta na świecie?
Odpowiedź:
Nauczycielka, bo:
1. ma klasę
2. ma okres dwa razy do roku
3. stawia pałę w dwie sekundy
4. potrafi pieprzyć 45 minut bez przerwy
Idzie sobie lew skrajem dżungli i widzi że z krzaków co kilka minut wybiega małe stado słoni i strasznie się śmieją, mało się nie poleją. Podchodzi bliżej i pyta: "co wam odbiło?" "A nic, dymamy małpy w krzakach". "No i co w tym takiego śmiesznego?" "Właściwie nic ale jak się spuszczamy to one tak fajnie pękają".
Jechali przez pustynię z karawaną Jezus i Maryja. W pewnym momencie napadli ich rozbójnicy. Na to Maryja do nich:
-Zostawcie w spokoju tych biednych ludzi ,a zróbcie ze mną i moim synem co chcecie!
Po chwili leżą razem pobici na środku pustyni, a Jezus mówi:
-Matka, ty to jak coś pierdolniesz...
Siedzi sobie gruba baba bez majtek w wyciągniętej koszuli nocnej na schodach klatki schodowej.
Przechodzi obok niej listonosz z codzienną porcją listów,patrzy na nią i mówi:
"PANI NIECH PANI ZEJDZIE Z TEGO KOTA BO MU JĘZYK WYSZEDŁ" !!!
Siedzi Jasio, bawi sie kulką i mówi do siebie;
- Plastelina czy gówno, gówno czy plastelina.
Wącha...
- Hmmm plastelina czy gówno, gówno czy plastelina...
Postanowił polizać po czym stwierdza;
- Plastelina, ale skąd w dupie plastelina?
Pani dała w szkole dzieciom po złotówce, by ją jakoś owocnie zainwestowali.
Na drugi dzień przepytuje dzieci.
Asia mówi:
"Kupiłam słodką bułeczkę, zjadłam ją a drobinki dałam kurce, by nam znosiła jajka."
"Bardzo ładnie" - powiedziała pani.Zgłosił się Pawełek:
"A ja kupiłem brzoskwinię, zjadłem ją a pestkę zasadziłem, by z niej wyrosło drzewko."
Pani była zachwycona: "Świetnie!"
Ostatni się zgłosił Jaś: "Ja kupiłem kaszankę."
Pani się zaciekawiła: "A jak zaowocowała twoja inwestycja?"
"Najpierw się nią seksualnie zaspokoiła moja siostra, potem ją zjedliśmy i patyczkami podłubaliśmy w zębach. Wieczorem tata użył flaka jako
prezerwatywę, rano do niego wszyscy nasraliśmy i mama poszła kaszankę oddać
do sklepu jako zepsutą.
I tu jest ta złotówka."
Ojciec kąpie dziecko.Z wody wystają tylko uszy, za które go trzyma i przesuwa. Wchodzi matka:
- Co robisz? Utopisz nam dziecko!
- Jak jesteś taka mądra, to sama wsadź łapy do wrzątku!
Przychodzi gej do lekarza:
gej - mam HIV panie doktorze
lekarz - dwa kilo grochu, pol litra soku ze sliwek, cztery banany i to wszystko powtorzyc przez tydzien po dwa razy dziennie.
gej - a to pomoze?
lekarz - nie ale nauczy pana do czego dupa służy
This post was edited by baroza on Nov 13 2007 07:23am