Quote (TNA @ Apr 24 2012 02:22pm)
Jest w tym troche prawdy, aczkolwiek nie wiem co złego jest w "kibicowaniu" na odległość drużynie której się sympatyzuje, jednym podoba się polska kopanina i jeżdżą na stadiony a inni wolą oglądać przed TV zagranicznych gigantow prezentujących wyższy poziom piłkarski chociaż pewnie nigdy nażywo tej drużyny nie zobaczą lub też pojadą raptem na parę spotkań..
Widzisz jak chodzisz na drużynę w większym lub mniejszym mieście na każdy mecz to siłą rzeczy znasz stadion jak własny pokój, poznajesz już nawet po twarzach ludzi którzy tam często bywają, zawsze po meczu możesz powiedzieć parę słów do piłkarza, przybić z nim piąteczke czy też mu podziękować za grę. Czujesz tą więź z klubem.
Jakoś specjalnie nie przeszkadza mi "kibicowanie" przez telewizor czy internet o ile ktoś nie zaczyna się z tym specjalnie odnosić i pokazywać jaki to z niego nie wierny kibic. Szacunek tym osobom które potrafią mimo odległości czasem zaoszczędzić i ruszyć dupę na drugi koniec europy za Barceloną, Manchesterem czy Juventusem. Takie inicjatywy są jak najbardziej na tak.