Kaczyński może na razie zrobić wiele, gdyż spora część społeczeństwa nie rozumie, na czym polega liberalna demokracja, którą mamy w Europie, poza paroma wyjątkami (Białoruś, Rosja, po części Węgry i Turcja). Wielu Polaków uznaje, że ten kto ma większość może wszystko. Jednak prawda jest taka, że nie może wszystkiego, bo przecież wchodząc do parlamentu dane ugrupowanie polityczne niejako „wynajmuje” władzę na ograniczony okres czasu. Państwo nie należy do PiSu, PO czy Nowoczesnej. Oni tylko na jakiś czas mogą być wyznaczeni przez ludzi do rządzenia. Dlatego tak ważna jest konstytucja. Broni ona między innymi praw zwykłego obywatela przed nadużyciami władzy, jak i określa podstawy procesu wymiany władzy w naszym kraju na drodze demokratycznych wyborów.