Quote (YaYco @ 4 Jan 2013 03:37)
obudzil mnie straszliwy kaszel oraz 39 stopni goraczki, elo!
JACEK NIE UMIERAJ JESZCZE

Quote (crunk_mp @ 4 Jan 2013 03:45)
Przy 39 stopniach to ja miałem problemy, żeby wstać i iść się odlać.
Takie odrealnienie jakbyś żył we śnie. Bez kitu. Ale jak nie jest to coś poważniejszego jak grypa, to szybciej organizm chorobe zwalczy.
Ja sobie przypominam AJKS. Katowałem kiedyś płytę "A mówili, że nie dożyję zimy" "168" trochę mniej.
Btw w Jednym utworze z "I ziemia zaczęła zwracać umarłych" Jest skit z wypowiedzią jednego z userów jsp, ktoś trusted to potwierdzi?
Takie kiedyś info padło na pol sekcji.
Kurwa przy chorobie z wysoką temperaturą najbardziej imo przejebane jest, że się budzisz i masz wrażenie jakbyś spał w jebanym basenie, to jest najgorsze co może być.
Mój rekord to miałem kiedyś 40,3*C bodajże, myśleli że umieram ~~
This post was edited by Damundo on Jan 3 2013 09:03pm