Quote (Saygon @ Sep 7 2012 03:39am)
Ale to powoduje, ze pozbywasz sie calej tej mentalnej sraczki i mozesz myslec troche jasniej nad rozwiazaniem problemow. A w internecie nikt cie nie zna wiec de facto mozesz pisac co chcesz i i tak nie bedziesz mial z tego powodu zadnych spraw inrl. Fajna sprawa ten internet.
I alkohol zdecydowanie nie pomaga przy problemach.
internet fajna sprawa a zarazem od tego sie zaczyna moje popierdolona inteerackcja w calych zaistniałych problemach, nie mowie tutaj o i-uzalenieniu, chodzi o glebsze perswazje
Quote (Walsnats @ Sep 7 2012 03:40am)
ziomek, wszystko jakos sie ulozy, napierdoliles sie dzisiaj, pouzalasz sie nad soba i bardzo dobrze. Ale jutro juz trzeba zastanowic sie jak dzialac, spokojnie, chujowe czasy zawsze mijają, tak jak te zajebiste czasy i później przychodzi moment że jest neutralnie. I w kółko, chujowo, neutralnie dobrze, chujowo dobrze neutralnie i tak w kolko, trzeba jakos z tym sobie dac rade

pozytywnie. Bo najwazniejsze to niezaleznie od sytuacji w ktorej jestes zachować optymizm, wtedy nie wazne czy bedzie dobrze zle neutralnie czy jakos, bo wazne ze Ty bedziesz sie czul pozytywnie - w czasie jak bedzie lipa, pomysl sobie ze jakos przez to przejdziesz, w trakcie neutralnych czasów dąż do tych pozytywnych, a w pozytywnych czasach ciesz sie chwilą :D. Ot przepis na dobre życie ^^
tez tak powtarzam ale z dnia na dzien coraz bardziej w to watpie, zal dupe sciska coraz mocniej nawet spac nie mozna bo "demony" same wracaja ze zdwojona siła nie pozwalajac zapomniec, sama podswiadomosc mojego jestestwa robi mnie mocno w chuja
czuje sie zazenowany moja obecnca sytuacja a obiecalem sobie ze do tego kurwa mac nie dojdzie, oklamalem sam siebie poraz kolejny, czlowiek niby stary uczy sie na bledach ale dlaczego na swoich, zreszta dalej sie nie nauczylem dostalem mocnego kopa w dupe ale chuj to dalo spadam powoli w tej chujni dedukcyjno intelekualnej coraz glebiej i glebiej, ciezkie rozkminy mozecie sie smiać ^^^^