No powiem wam, że ja tez nie ogarniam tych nowych genów.
Za dużo ich jest wszystkich do ogarnięcia, do zapamiętania.
I jeszcze te typy, ich słabości i silne strony. Weź tu zapamiętaj, że karateka łatwo rozwala metal. No przecież kurwa tak nie jest w realu.
A metalowe rzeczy są za to rzekomo odporne na inne metalowe rzeczy.
Czyli metalowy młot nie rozwali metalowego przedmiotu, ale już goła pięść karateki - bez problemu. Przecież to jest dokładnie na odwrót w życiu.
I weź tu zapamiętaj takie rzeczy dla 10 typów.
Jedyne wyjście dla mnie to pierdolić to i noobić.