Panowie, mam pytanie... generalnie nawet kilka pytan:)
Jakis juz czas ucze sie grac na gitarze, idzie calkiem spoko... gram na Vintage'u v100 Lemon dropie i piecu Jet city jca2112rc.. i mam teraz kilka pytan: generalnie ucze sie drugiej solowki z
http://www.youtube.com/watch?v=Ij2vdvL7dx4 ...zaczyna sie tak od 5:05.. i idzie dobrze, tzn juz potrafie cala zagrac, tylko jest jeden problem... o ile pojedyncze dzwieki, slide'y itp brzmia dobrze, to przy bendach mam maly problem... tzn podciagam do dobrego dzwieku, bo sluch mam dobry... tylko to wszystko brzmi jakos tak bez jaja, na filmiku przy podciaganiu dzwiek jest mocny, pewny ... u mnie natomiast troche to gasnie i traci jajo.. co z tym zrobic? Druga sprawa - chcialbym ogarnac sobie efekty w kierunku osiagniecia brzmienia gilmoura i tego typu klimatow i tutaj pytanie,... kasy mam powiedzmy tak z 1200zl... ogarniac jakis multi-efekt, czy jednak pojedyncze kostki kupowac? Nastepna sprawa... jak optymalnie zagrac szybko np taki fragment tabulatury 7h9p7 6h7p6 6s4, to wszystko na jednej strunie... za kazdym razem jak to probuje grac, to trace albo glosnosc dzwieku, albo plynnosc, albo szybkosc... jakies sugestie?; >