niby tak ale łatwo zbłądzić. wystarczy czasami jeden pocałunek i już jesteś jedną nogą w piekle :mellow: troszkę odespałem i już czuję się dobrze po chorobie...jeszcze 4 dni i pd2 będę katował całe nocki a Ty jak tam? ustabilizowało się?
Tak, sprawa, o której Ci pisałem na pm się wyjaśniła. Powiedziałem, że nigdzie nie idę i postawiłem na swoim

gorzej, jak mi sąd będzie i tak kazał.