d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska > Różne Śmieszne Śmieszności > Temat Oficjalny
Prev1213214215216217410Next
Closed New Topic New Poll
Member
Posts: 9,043
Joined: Sep 2 2009
Gold: 3.43
May 13 2010 04:04pm
Quote (groch55 @ May 13 2010 11:58pm)
przychodzi baba do lekarza z garbem , a lekarz: na huj sie skradasz??


Juz to tu wrzucalem. Tak jak to:

Nie ma to jak sobie zapalić po dobrym seksie - pomyślał Bogdan włączając piec do kremacji.
Member
Posts: 9,731
Joined: Aug 12 2009
Gold: 3,276.00
May 13 2010 04:05pm
Czym się różni mrzyn od opony?(uświadomiony przez Boga, uległem i zmieniłem)

Tym, że jak na opone założysz łancuchy to nie zacznie rapować!

This post was edited by Stanislaw on May 13 2010 04:09pm
Member
Posts: 301
Joined: Feb 25 2010
Gold: 0.02
Warn: 10%
May 13 2010 04:07pm
Quote (groch55 @ 13 May 2010 23:03)
Czasy biblijnego Izraela.Żydzi złapali nierządnicę i chcą ja ukamieniować.Wtem z tłumu wyszedł Jezus,nie odwracając twarzy w stronę tłumu zwrócił sie do wszystkich (patrząc na nierządnicę) : "Kto z was jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień!" . Wtem zza jego pleców leci kamień i pac w głowę nierządnicy . Jezus odwraca sie i patrzy a tu Maryja rzuciła kamień . Jezus zdegustowany jej "wyczynem" zwraca się do niej : "MATKO ! JAK TY MNIE CZASAMI WKURZASZ...!"


xD

Czas ostatniej wieczerzy. Jezus wchodzi do Wieczernika, a tam pełno wina, suto zastawiony stół. Świeczki i ogólnie full bajer.
"Skąd mieliście pieniądze na tyle przysmaków?" Pyta Jezus
A jeden z apostolów: "Judasz coś tam sprzedał"
Member
Posts: 34,897
Joined: Feb 15 2009
Gold: 8,636.01
May 13 2010 04:07pm
Quote (NADCIONGAJONCY_WUL_PIRZMOWY @ May 13 2010 10:04pm)
Juz to tu wrzucalem.  Tak jak to:

Nie ma to jak sobie zapalić po dobrym seksie - pomyślał Bogdan włączając piec do kremacji.


przepraszą ze znam ten sam kawal :cry:


Jedzie najebany koleś samochodem...Nagle wjechał w inny samochód.
Wysiada dwóch gości i jeden mówi
-Heniu Pan jest pijany dzwoń na policje,
Na to pijany mówi:
-Po co od razu policja ?
Wyjmuje z kieszeni 200zł próbuje wcisnąć poszkodownym...
Na to Znowu:
Heniu dzwoń na policje.
Pijany nie odpuszcza i wyjmuje 500zł
I znowu:
-Heniu dzwoń na policje.
Zdesperowany pijaczek wyjmuje 1000zł
I znowu:
-Heniu dzwoń na policje.
Pijaczek nie wytrzymał i mówi:
-No to huj wam w dupe
Na to słychać:
-Heniu czekaj Pan chce sie dogadać.
Member
Posts: 301
Joined: Feb 25 2010
Gold: 0.02
Warn: 10%
May 13 2010 04:08pm
Quote (Stanislaw @ 13 May 2010 23:05)
Czym się różni afrykaner(LOL TAK MIAŁEM NA MATURZE O MURZYNACH) od opony?

Tym, że jak na opone założysz łancuchy to nie zacznie rapować!


Lekki fail mejt, gdyż afryknerzy to byli biali, którzy kolonizowali Afrykę.
Member
Posts: 9,731
Joined: Aug 12 2009
Gold: 3,276.00
May 13 2010 04:08pm
Quote (CzerstwyRoman @ May 14 2010 12:08am)
Lekki fail mejt, gdyż afryknerzy to byli biali, którzy kolonizowali Afrykę.


???????? Na prawdę? ło ku*wa to nie wiedziałem. -1 punkt z matury.
Member
Posts: 301
Joined: Feb 25 2010
Gold: 0.02
Warn: 10%
May 13 2010 04:10pm
Quote (Stanislaw @ 13 May 2010 23:08)
???????? Na prawdę? ło ku*wa to nie wiedziałem. -1 punkt z matury.



http://pl.wikipedia.org/wiki/Afrykanerzy no ja też lekko sfailowałem. Tu masz wyjaśnienie


po co kobietom nogi? Żeby ni zostawiały śladu jak ślimak...
Member
Posts: 34,897
Joined: Feb 15 2009
Gold: 8,636.01
May 13 2010 04:14pm
Rzecz dzieje się w szpitalu psychiatrycznym. Od wielu lat przebywa tam Pan Tadek. Pan Tadek nie odezwał się do nikogo przez ten okres i generalnie zajmuje się patrzeniem w okno.

Pewnego letniego popołudnia za oknem pojawia się ogrodnik, który nawozi grządki z truskawkami. Po godzinie wpatrywania się w ogrodnika pan Tadek pomalutku wstaje rusza w stronę okna, otwiera je powoli, patrzy na ogrodnika, patrzy na truskawki i wypowiada zdanie:
- "A co Pan robi?"
Konsternacja. Wszyscy pacjenci i personel zupełnie zszokowani - pan Tadek się odezwał!
Ogrodnik odpowiada:
- Ja, panie Tadku, nawożę truskawki.
Pan Tadek myśli i w końcu:
- Co?
Ogrodnik:
- No ... Posypuję je nawozem.
Pan Tadek po namyśle:
- Co?
Ogrodnik:
- No... Posypuję truskawki gównem, żeby były lepsze.
Pan Tadek myśli:
- Aha....
Pan Tadek zamyka pomału okno i zamyślony wraca na miejsce. Siada i myśli. Po pół godzinie wstaje, podchodzi do okna, otwiera je i mówi:
- Wie pan co, ja truskawki posypuję cukrem, żeby były lepsze, ale ja to podobno jestem pojebany.
Member
Posts: 33,646
Joined: Nov 1 2008
Gold: 455.00
May 13 2010 04:29pm
Quote (groch55 @ 14 May 2010 00:14)
Rzecz dzieje się w szpitalu psychiatrycznym. Od wielu lat przebywa tam Pan Tadek. Pan Tadek nie odezwał się do nikogo przez ten okres i generalnie zajmuje się patrzeniem w okno.

Pewnego letniego popołudnia za oknem pojawia się ogrodnik, który nawozi grządki z truskawkami. Po godzinie wpatrywania się w ogrodnika pan Tadek pomalutku wstaje rusza w stronę okna, otwiera je powoli, patrzy na ogrodnika, patrzy na truskawki i wypowiada zdanie:
- "A co Pan robi?"
Konsternacja. Wszyscy pacjenci i personel zupełnie zszokowani - pan Tadek się odezwał!
Ogrodnik odpowiada:
- Ja, panie Tadku, nawożę truskawki.
Pan Tadek myśli i w końcu:
- Co?
Ogrodnik:
- No ... Posypuję je nawozem.
Pan Tadek po namyśle:
- Co?
Ogrodnik:
- No... Posypuję truskawki gównem, żeby były lepsze.
Pan Tadek myśli:
- Aha....
Pan Tadek zamyka pomału okno i zamyślony wraca na miejsce. Siada i myśli. Po pół godzinie wstaje, podchodzi do okna, otwiera je i mówi:
- Wie pan co, ja truskawki posypuję cukrem, żeby były lepsze, ale ja to podobno jestem pojebany.


padłem :D
Member
Posts: 17,319
Joined: May 28 2008
Gold: 2,436.06
May 13 2010 04:33pm
Quote (groch55 @ May 13 2010 11:14pm)
Rzecz dzieje się w szpitalu psychiatrycznym. Od wielu lat przebywa tam Pan Tadek. Pan Tadek nie odezwał się do nikogo przez ten okres i generalnie zajmuje się patrzeniem w okno.

Pewnego letniego popołudnia za oknem pojawia się ogrodnik, który nawozi grządki z truskawkami. Po godzinie wpatrywania się w ogrodnika pan Tadek pomalutku wstaje rusza w stronę okna, otwiera je powoli, patrzy na ogrodnika, patrzy na truskawki i wypowiada zdanie:
- "A co Pan robi?"
Konsternacja. Wszyscy pacjenci i personel zupełnie zszokowani - pan Tadek się odezwał!
Ogrodnik odpowiada:
- Ja, panie Tadku, nawożę truskawki.
Pan Tadek myśli i w końcu:
- Co?
Ogrodnik:
- No ... Posypuję je nawozem.
Pan Tadek po namyśle:
- Co?
Ogrodnik:
- No... Posypuję truskawki gównem, żeby były lepsze.
Pan Tadek myśli:
- Aha....
Pan Tadek zamyka pomału okno i zamyślony wraca na miejsce. Siada i myśli. Po pół godzinie wstaje, podchodzi do okna, otwiera je i mówi:
- Wie pan co, ja truskawki posypuję cukrem, żeby były lepsze, ale ja to podobno jestem pojebany.


motyw z kabaretu, nie pamietam kto przedstawial

http://www.youtube.com/watch?v=8oemqx_mJlM

o

This post was edited by JarooJas on May 13 2010 04:34pm
Go Back To Polska Topic List
Prev1213214215216217410Next
Closed New Topic New Poll