Quote (zYwi3c @ 7 Jul 2014 00:04)
Gz

!
Pamietam pare lat temu, tydzien w tydzien cor chodzil do kara po mounta i nie padal


ale nie jeczalem zbytnio, akurat kara bardzo lubie (poza solowaniem szachow)
moj pierwszy raid progressowy - bo gruula i maghteridona nie ma co liczyc
ale jeszcze mam tam pewne rachunki do wyrownania, nie moge wylapac peta z czerwonego kapturka. strasznie to jest wredne bo ciagle dostaje 2 pozostale przedstawienia :7
jak ktos chce poczuc troche nostalgii to zapraszam tu:
http://www.youtube.com/watch?v=XR7bqc2mheA