Quote (Nimf @ Dec 20 2009 01:30am)
tylko i wyłącznie, jeśli dziecko będzie martwe, inaczej nie.
omg...to wtedy nie bedzie aborcja

ja jebie...
ciekaw jestem czy do konca bedziesz trwac w tym przekonaniu, czy jak jednak bedziesz lezec na tej sali, trzymac meza za reke, patrzac na niego, rodzice gdzies tam dalej, a lekarz bedzie tlumaczyl ze aborcja to jedyne wyjscie abys przezyla i licza sie doslownie chwile na podjecie tej decyzji, jestem ciekaw czy wtedy uprzesz sie i zdechniesz razem z plodemm bedziesz taka glupia i zostawisz najblizsze osoby, odejdziesz w imie jakiejs poronionej mysli ze tak musi byc ! plod i tak umrze i tak, przez aborcje czy przez glupia matke razem z nia...nie chcialbym byc w skorze twojego faceta wtedy, kurwa....wspolczuje jemu juz teraz :S
This post was edited by xmaci on Dec 19 2009 05:36pm