Quote (pezet44 @ Dec 5 2011 07:04pm)
*nie uszczelniacz tylko przegub.
**nie nadkola tylko błotniki. (a propo chyba trochę więcej niż przytarty skoro tak go bierze ; p szpachla jest?)
malowanie ok 200-400 zł w zaleznosci od lakiernika i wielkosci elementu (np za dach duzo wiece zabulisz niz za blotnik)
nie maluje się po pol elementu ;d, kazdy lakiernik Ci to powie, ze trzeba ogarnac caly element. A co do szpachli to ofc nie rób tego sam tylko po prostu oddaj samochod do lakiernika i on sie nim juz dobrze zaopiekuje ; )
szpachla mozesz sie pobawic w takiej sytuacji w ktorej ja bylem - gdy byly dziury w progach a auto szło na sprzedaż :D, ale jeżeli chcesz autkiem pojeździć i chcesz żeby to było dobrze i schludnie zrobione - powierz auto specjaliście ; )
/e
nie słyszałem o malowaniu połowy elementu.....
Ewentualnie zaprawka + polerka, ale połowa elementu?
2#/e
Ogolnie 1,8 T imo zajebisty dużo frajdy daje

jeździłem A6 C5 1,8T i szło się pobawić a co dopiero w A3

i daj jakieś foty tego cacka, stan atm i stan po poprawkach
3#/e
*** teraz dopiero zauwazylem, chodzi o uszczelniacze zaworów?
szpachla na pewno była, to mechanik mi powiedział od ręki.
Btw z przodu jest założony nie ori zderzak, tak jak prawdopodobnie maska.
Nadkola nie są wyżarte rdzą tylko są jakieś tam ogniska korozji. Ziom powiedział żeby to oszlifować, zaprawić takim fioletowym płynem na krorozje na literę "P" (nie pamiętam nazwy? Prontox czy coś), i kupić ori lakier z pędzelkiem i się z tym pobawić samemu bo tak to wydam 1/3 ceny auta na lakierników/blacharzy.
Tak poza tym to techniczny stan auta mnie zadowala, tylko ta blacharka :| ale polak potrafi:))
a silniczek bardzo ładnie chodzi. Powiem nawet że trochę bardziej mi się podoba niż to co miałem w golfie w tdi 131. I ogólnie komort jazdy trochę wyższy niż w o 5 lat młodszym golfie ;O nic nie skrzypi/trzeszczy
fotki wrzuce za jakieś kilka H.
This post was edited by CrazyHunter on Dec 9 2011 02:11am