Chyba nie słyszał o myśliwych, którym wszystko co się rusza w nocy w lesie przypomina dzika.
chuj tam nawet z myśliwymi. kostkę po cimenu skręcisz i znajdą cie 2 dni pózniej (o ile wczesniej cię coś nie zeżre)
Tydzien temu pojechalem do Kampinoskiego biegać i przeliczylem się z czasem, zastał mnie zmrok. Godzina biegania z latarką po lesie naprawdę nic przyjemnego