W ogóle nie jestem samochodziarzem, więc jeżdżę starym rozjebanym trupem. Mój komp czy sprzęt audio są 2x droższe niż to auto. Grunt, że jest klima, a ja nie muszę się bać, że jakiś zjeb mi lakier porysuje, że o kradzieży nie wspomnę.
a to tez dobra uwaga

moj komp to pewnie warty więcej niż te auta wymienione tutaj