Prawda jest taka że to są negocjacje mocarstw wojskowych. Trump potrzebuje ukraińskich surowców i przychylnie patrzących na USA Rosjan do walki gospodarczej i technologicznej z Chinami. Europa , Ukraina ich bezpieczeństwo mają tu znaczenie drugoplanowe. Jesteśmy świadkami przebiegunowania działań i nowego wyścigu. Dodatkowo zagrożona Europa jest Trampowi na rękę że względu na zwiększenie zamówień amerykańskiej broni.
Nie do końca się zgodzę.
Jedyną zaletą Rosji jest to, że ma kilka milionów biednych ludzi którzy chętnie zaryzykują życie na wojnie jeśli dostaną jakąś kasę.
Żony tam same wypychają mężów na wojnę w Europie i pozwalają im gwałcić każdą napotkaną europejkę xd
Ale pod względem gospodarki czy technologii to Rosja nic nie znaczy, zwłaszcza w porównaniu do Europy.
Ciężko mi powiedzieć czego chce Trump, z jednej strony nie chciałby żeby Europa się zjednoczyła, z drugiej strony poprzez wycofanie USA popycha kraje Europy ku sobie, skoro nie mogą liczyć na nic z USA.
Tak jakby chciał mieć ciastko i zjeść ciastko.