Quote (fafnirek @ Dec 15 2024 02:46am)
Piątki sam w życiu nie spaliłem, mi solo wystarczał 1 giet, nawet na pół z kimś, 5 g to się brało na trzech, jak mieszkaliśmy kiedyś razem z ziomkami.
u mnie za małolata się nie przelewało wiec kombinowało sie nawet te 5-10 zł dziennie żeby sobie na 2-3 giecika wziąć i latać. potem opalić lufkę i kilka godzin fajnej fazy

jak miałem praktyki to po skromnej wypłacie od razu leciałem po 5g zielonego lub białego

fajnie to wspominam choć po kolegach nie ma już śladu bo wybraliśmy inne drogi . ile teraz 5g kosztuje? albo gram? nie paliłem z 5 lat