Quote (fafnirek @ Dec 13 2024 03:19am)
Tak ciężko czasem do kogoś podejść i spytać się wprost, czy mogę jakoś pomóc.. ja mam jakieś blokady w sobie chyba. Z moją mamą byłem ostatnio na zakupach w mieście i tam była jakaś babeczka przed wejściem i zbierała na operację, moja mama pogadała z nią chwilę i kupiła jej dwie torby zakupów. My kupiliśmy dla siebie wtedy tylko chleb i jakąś drożdżówkę.
do lidla mam jakieś 50metrów. najbliżej chyba ze wszystkich bo najbliższy budunek i parter

chodzi o to że kiedyś jak zbliżał się termin jakichś produktów to przed otwarciem rozdawali te produkty. bułki, chleby , mieso itp...spożywka. wiem bo sąsiad pijaczek tam się żywił aż inny pijaczek wpadł na genialny pomysł żeby te towary chodzić i sprzedawać. dyrekcja się dowiedziała i już nic za darmo nie ma dla tych najbiedniejszych
16 level...kurde jak długo nabija się te posty