Quote (Cathan @ Oct 11 2024 03:48pm)
Po prostu preferuję na raz wypić setkę, niż się pierdolić z tym browarem, spalając do niego ze 2 szlugi. A taki orzech wchodzi przeokrutnie dobrze.
Czwarto rana, czytam post mojego znakomitego kolegi o wódce i normalnie zachciało mi się napić takowego trunku. Tyle tylko, że nie orzech laskowy, a jakąś malinóweczkę/wiśnióweczkę...
Diabeł jesteś.