Quote (sow_ozi @ Oct 4 2024 12:55pm)
To ci sami co teraz lubią stać na skrzyżowaniach z książkami?
Stoją tam i czekają, aż ktoś się łaskawie zainteresuje, sam kiedyś dwa razy tak zrobiłem, że do nich podszedłem jak stali przed galerią, a innym razem koło przejścia dla pieszych w centrum i byłem ciekaw, co mają mi do powiedzenia, ale nie było to nic godnego uwagi, bardziej byłem skupiony na tym, żeby coś im pierdolnąć, co może zmieni ich nastawienie do świata, ale są nieugięci.