Quote (LoQ @ Mar 17 2012 06:43pm)
Wątek wałkowany pewnie milion razy ale d3 tak jebie wowem na kilometr, że to się w głowie nie mieści...
60 lvl postaci
wchodzę na pierwszą lepszą stronę d3 z jakimś wyimaginowanym buildem barbarzyńcy, 2 skille/współczynniki na samej górze "Rupture" i "Eye of the storm".....
Żenada.
Co nie zmienia faktu, że po 25 maja będę napierdalał jak szalony oczywiście.
Teraz tylko pytanie.. monk czy demon hunter ?